Dziennik Gazeta Prawana logo

Iskrzy między Turcją a Izraelem

31 maja 2010, 13:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W proteście przeciwko atakowi sił izraelskich na statki z pomocą dla Strefy Gazy, tureckie władze wezwały swego ambasadora w Izraelu do kraju, a także odwołały wspólne z tym krajem manewry wojskowe. Ankara zażądała także zwołania nadzwyczajnej sesji RB ONZ.

O wezwaniu ambasadora do kraju poinformował wicepremier Turcji Bulent Arinc. Podał także, że zostały anulowane wspólne manewry wojskowe z Izraelem.

Potwierdził też, że Turcja wezwała do zwołania nadzwyczajnego spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ. Turcja jest niestałym członkiem Rady.

W specjalnym oświadczeniu prezydent Abdullah Gul napisał, że Ankara domaga się śledztwa w sprawie ataku na konwój i ukarania winnych.

W związku z dyplomatycznym kryzysem w stosunkach z Izraelem swą wizytę w Ameryce Łacińskiej skrócił premier Recep Tayyip Erdogan - powiedział minister spraw zagranicznych Ahmet Davutoglu.

Izraelskie okręty wojenne zaatakowały w poniedziałek nad ranem konwój sześciu statków z pomocą dla Strefy Gazy. Według mediów w Izraelu zginęło 19 propalestyńskich działaczy. Armia izraelska mówi o ponad 10 ofiarach śmiertelnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj