Brytyjczycy chcą od AIA przede wszystkim informacji. Głównie na temat tego, jak Kreml za pomocą służb specjalnych walczy ze swoimi wrogami w Izraelu. Brytyjskie MI5 najwidoczniej bardzo serio traktuje wersję o zleceniu zabójstwa Litwinienki przez Moskwę.
Brytyjczycy nie mają wątpliwości, że w Izraelu, podobnie jak w Wielkiej Brytanii, działalność wrogów Kremla jest pilnie obserwowana przez rosyjskie służby specjalne - czytamy w artykule, który ukazał się na oficjalnej stronie AIA. A poza tym Izrael boi się podobnych zatruć na swoim terytorium.
Teraz pojawił się jeszcze jeden wątek izraelski. Brytyjska policja sprawdza wciąż, kto mieszkał w hotelu Millenium w tym samym czasie, co otruty Litwinienko. Okazało się, że było tam 30 Żydów. Izraelskie Ministerstwo Zdrowia deklaruje, że będzie się starało ich odnaleźć i przekonać do badań radiologicznych.