To jedyny taki dzień w roku. Japoński cesarz Akihito otworzył zamknięte zazwyczaj drzwi swojego pałacu w Tokio. Władca Japonii, niezwykle lubiany przez swoich rodaków, świętuje dziś 73. urodziny.
Cesarz Akihito z balkonu pozdrowił wielotysięczny tłum, który zebrał się pod pałacem. Drzwi budowli, zazwyczaj zamkniętej dla wszystkich spoza dworu, dziś zostały otwarte.
Tegoroczne święto jest szczególnie radosne dla całej rodziny cesarskiej. Bo właśnie w kończącym się roku na świat przyszedł długo wyczekiwany wnuk, Hisahito. Syn młodszego z cesarskich synów zapewnił ciągłość cesarskiego rodu.
Wszyscy Japończycy odetchnęli z ulgą. Zanosiło się bowiem na poważny kryzys w tej najstarszej na świecie monarchii. Władze kraju powoli szykowały się nawet do zmiany tradycyjnego prawa i dopuszczenia do tronu kobiet. Bo zanim we wrześniu urodził się Hisahito, w rodzinie cesarskiej była tylko jedna wnuczka.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl