Był jedynym prezydentem Stanów Zjednoczonych, który nie musiał wygrywać wyborów, żeby zasiąść w Białym Domu. Zmarły Gerald Ford objął prezydenturę po ustąpieniu Richarda Nixona, który musiał złożyć urząd po aferze Watergate.
Gerald Ford miał 93 lata. Był 38. amerykańskim prezydentem. Funkcję sprawował dwa i pół roku. Wiceprezydent Ford został zaprzysiężony na prezydenta po tym jak Richard Nixon musiał odejść z Białego Domu. Wkrotce potem Ford ułaskawił Nixona za "wszystkie naruszenia prawa, jakich mógł się dopuścić w czasie sprawowania urzędu".
Temu politykowi nie udało się jednak zdobyć drugiej kadencji. Ułaskawienie Nixona ewidentnie zaszkodziło jego karierze i w 1976 roku przegrał wybory z Jimmym Carterem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|