Sekretarz generalny NATO Jaap de Hoop Scheffer poparł wczoraj ideę budowy na terenie Europy amerykańskiej tarczy antyrakietowej - pisze DZIENNIK.
"Jeśli wszyscy uświadomimy sobie zagrożenie ze strony tzw. państw bandyckich, to dojdziemy do wniosku, że potrzebny nam system skutecznej obrony. W taki
projekt NATO powinno się w pełni zaangażować" - powiedział Scheffer w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "Daily Telegraph".
Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego skrytykował też polityków niemieckiej lewicy i rosyjskich generałów, którzy w ostatnich dniach przestrzegali, że amerykańska tarcza antyrakietowa sprowokuje nowy wyścig zbrojeń i zepchnie świat w stronę nowej zimnej wojny. "Nikt nie przekona mnie, że amerykańskie plany zagrażają Rosji" - mówił.
Uspokajał jednocześnie, że NATO przeprowadziło już dwa spotkania z Rosją na ten temat i w najbliższych tygodniach planuje trzecie. Podkreślił, że z Rosjanami trzeba po prostu otwarcie rozmawiać. "Rosjanie nie są dla nas zagrożeniem. Są partnerami" - argumentował.
Jego zdaniem, NATO i Stany Zjednoczone nie powinny ze sobą rywalizować o to, kto zbuduje tarczę."Nie widzę NATO w roli ostatecznego arbitra, który mówi sojusznikom: <Nie wolno ci tego robić>" - powiedział Scheffer. Zdaniem Holendra można sobie jednak "wyobrazić sytuację, w której NATO-wski system byłby połączony z amerykańskim".
Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego skrytykował też polityków niemieckiej lewicy i rosyjskich generałów, którzy w ostatnich dniach przestrzegali, że amerykańska tarcza antyrakietowa sprowokuje nowy wyścig zbrojeń i zepchnie świat w stronę nowej zimnej wojny. "Nikt nie przekona mnie, że amerykańskie plany zagrażają Rosji" - mówił.
Uspokajał jednocześnie, że NATO przeprowadziło już dwa spotkania z Rosją na ten temat i w najbliższych tygodniach planuje trzecie. Podkreślił, że z Rosjanami trzeba po prostu otwarcie rozmawiać. "Rosjanie nie są dla nas zagrożeniem. Są partnerami" - argumentował.
Jego zdaniem, NATO i Stany Zjednoczone nie powinny ze sobą rywalizować o to, kto zbuduje tarczę."Nie widzę NATO w roli ostatecznego arbitra, który mówi sojusznikom: <Nie wolno ci tego robić>" - powiedział Scheffer. Zdaniem Holendra można sobie jednak "wyobrazić sytuację, w której NATO-wski system byłby połączony z amerykańskim".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|