Dziennik Gazeta Prawana logo

Caracas to miasto zbrodni

2 lipca 2010, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Od początku tego roku w stolicy Wenezueli Caracas zginęło 2597 osób. Miasto to plasuje się w czołówce najniebezpieczniejszych miejsc na świecie - podała lokalna prasa, powołując się na dane z miejskiej kostnicy. Według medyków sądowych aż 80 procent tych zgonów nastąpiło w wyniku morderstw. Pozostali zmarli to samobójcy lub ofiary wypadków drogowych.

Najkrwawszym miesiącem był w tym roku w Caracas kwiecień. Zginęły wtedy 453 osoby. W czerwcu śmierć poniosło 435 osób.

Od lat rząd wenezuelski nie dostarcza danych na temat przestępczości.

Według Wenezuelskiego Obserwatorium ds. Przemocy (OVV), organizacji pozarządowej monitorującej przestępczość, Caracas należy do najniebezpieczniejszych miast Ameryki Południowej. Na 100 tys. mieszkańców przypada tam 140 zabójstw, a w sąsiedniej Bogocie - 18.

Z danych OVV wynika, że liczba ofiar zabójstw na terenie całego kraju regularnie wzrasta: w 1998 roku - na rok przed dojściem do władzy Hugo Chaveza - zamordowano 4500 osób, w 2008 roku - 14 800, a rok później - 16 047.

Jak wynika z sondaży, obawy o bezpieczeństwo są największym zmartwieniem Wenezuelczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj