Dziesięciu wojskowych zginęło w wypadku samolotu wojskowego w pobliżu Tuzli w południowo-zachodniej Rumunii - poinformowało rumuńskie ministerstwo obrony. Trzy osoby ciężko ranne odwieziono do szpitala.
Należący do szkoły lotniczej samolot An-2 z 13 osobami na pokładzie, wkrótce po starcie z lotniska w Tuzli spadł na ziemię i zapalił się.
"Samolot służył do treningu spadochroniarzy. 10 wojskowych zginęło, a trzech zostało rannych" - podano w komunikacie ministerstwa.
Rannych przewieziono do szpitala w Konstancy; ich stan jest skrajnie ciężki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane