Dziennik Gazeta Prawana logo

Za kratki za palenie w ciąży? Nowy sposób władz na zakaz palenia

1 września 2013, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
więzienie
Za kratki za palenie w ciąży? Nowy sposób władz o zakaz palenia /Shutterstock
Estonia rozważa wprowadzenie ustawowego zakazu palenia dla kobiet w ciąży. Za złamanie zakazu przyszłej matce grozi nawet więzienie.

Choć nowa regulacja ma na celu ochronę embrionów, wzbudza wiele kontrowersji. Na świecie jednak nie brakuje przykładów inicjatyw prawnych, które dalece ingeruje w życie prywatne obywateli. 

Tallin proponuje skazywać palące w ciąży kobiety do więzienia nawet na pięć lat bądź karać grzywną w wysokości od 100 do 1600 euro - podaje agencja informacyjna Delfi. Jednak by wlepić karę przyszłej matce sąd będzie musiał udowodnić, że kobieta świadomie czyniła krzywdę swojemu nienarodzonemu dziecku.

W zebraniu odpowiednich dowodów sędziom pomogą lekarze, które ustalą dokładną przyczynę uszczerbku na zdrowiu dziecka.

Kontrowersyjna ustawa ma zapobiec rozpowszechnieniu złych nawyków w społeczeństwie, bo  -jak wynika z szacunków estońskiego Instytutu Rozwoju Zdrowia - nawet 8,3 proc. kobiet w trakcie ciąży sięgało po papierosa. 

Z nieodpowiedzialnym zachowaniem przyszłych matek próbowała walczyć także RPA, gdzie w ubiegłym roku zrobiło się głośno o nowej ustawie, zakazującej sprzedaży alkoholu ciężarnym kobietom.

Podobnie jak w przypadku osób nieletnich karę finansową (i cofnięcie licencji) miał ponosić sprzedający - hipermarkety, puby czy restauracji.

Choć prawo wzbudziło wiele kontrowersje, ma ono realne uzasadnienie w rzeczywistości. W RPA wskaźnik dzieci dotkniętych alkoholowym zespołem płodowym - uważany jest za jedną z najcięższych form wad wrodzonych - jest jednym z najwyższych na świecie.

Jak wynika z obliczeń organizacji Foundation for Alcohol Related Research (FARR), liczba takich dzieci wzrosła w latach 1997-2001 niemal dwukrotnie. W prowincji Western Cape odsetek wzrósł z 4,8 do 8,8 proc. Aż 66 proc. takich dzieci miało niedowagę, a 48,3 proc. było opóźnione w rozwoju.

O ile troska o zdrowie nienarodzonych dzieci zdaje się mieć racjonalne podłoże, to motywy walki niektórych państw z ...gumą do żucia mają niejednoznaczne uzasadnienia.

Całkowity zakaz spożycia gumy do żucia obowiązywał w Singapurze przez dwadzieścia lat. Decyzja o zakazu produkcji, importu i sprzedaży zapadła w 1992 roku m.in. po tym, jak przylepiane do drzwi wagonów metra gumy powodowały ich niewłaściwe zamykanie.

W 2004 roku singapurski zakaz został częściowo uchylony na potrzeby palaczy. Odtąd mieli oni prawo zakupywać antynikotynowe gumy w aptekach za okazaniem dowodu osobistego. 

Z kolei rosyjskim deputowanym przeszkadza zbyt wysoki odsetek rozwodzących się w kraju. W czerwcu tego roku Komitet ds. Rodziny zaproponował obciążyć dodatkowym podatkiem takie pary. Miałyby one płacić 500-1000 rubli (ok.50-100 zł) podatku.

Pieniądze te deputowani proponują przekazywać na konto fundacji wspomagających dzieci, którym są nie płacone alimenty.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj