Dziennik Gazeta Prawana logo

29 pracowników kolei odpowie przed sądem za katastrofę pod Santiago

11 września 2013, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Miejsce katastrofy pociągu
Miejsce katastrofy pociągu/AP
29 pracowników hiszpańskich kolei państwowych zostało posądzonych o współudział w katastrofie, do jakiej doszło 24 lipca pod Santiago de Compostela. Zginęło wtedy 79 osób. Sędzia zarzuca im "zaniedbanie bezpieczeństwa linii". W przyszłym tygodniu złożą zeznania i wtedy sąd zdecyduje, czy zasiądą na ławie oskarżonych.

Odcinek kolejowy, na którym doszło do katastrofy, został oddany do użytku w 2011 roku. Jednak w ciągu dwóch lat nie został prawidłowo oznaczony.

Przed nieszczęśliwym zakrętem, miejscem tragedii, wciąż nie ustawiono znaków przypominających maszyniście, że musi zwolnić bieg pociągu. Dlatego wśród posądzonych o współodpowiedzialność za katastrofę jest 5 dyrektorów odpowiadających za bezpieczeństwo północnego odcinka linii ekspresowej. 

Wszyscy zeznawać będą za tydzień i wtedy sędzia zdecyduje, czy zasiądą na ławie oskarżonych. Państwowe koleje zapowiedziały, że odwołają się od decyzji sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj