USA bije w firmy
Najpierw o zaostrzeniu sankcji zdecydował Waszyngton. Ograniczenia dotkną rosyjski
sektor energetyczny, finansowy i obronny - poinformował Departament
Skarbu USA.
Do listy objętych sankcjami przedsiębiorstw dopisano
m.in. Gazprombank oraz kontrolowaną przez państwo energetyczną kompanię
Rosnieft, banki i spółki przemysłu zbrojeniowego, w tym koncern
produkujący kałasznikowy. Sankcje dotkną również samozwańcze republiki
ludowe na Ukrainie - Ługańską i Doniecką - oraz lidera tej ostatniej,
Aleksandra Borodaja, a także kolejnych rosyjskich polityków:
deputowanego rosyjskiej Dumy, ministra do spraw Krymu i doradcę
Władimira Putina.
To kolejny krok podjęty przez Stany Zjednoczone wobec Rosji. Dochodzi do niego po tym, jak Moskwa nie odpowiedziała na apel USA w sprawie wpłynięcia na separatystów na Ukrainie i zablokowania transportu broni z Rosji do ukraińskich regionów, gdzie trwają walki. W wojnie domowej zginęło tam w sumie blisko 600 osób, od weekendu 50 cywilów.
Wcześniejsze sankcje dotknęły osoby związane z Władimirem Putinem, przedsiębiorstwa, a także liderów separatystów.
Unia tnie pieniądze
Decyzję o kolejnych sankcjach podjęła również Unia Europejska, której przywódcy spotkali się na szczycie w Brukseli. Ustalono m.in., że wstrzymane zostanie finansowanie przez europejskie banki projektów w Rosji. Chodzi o pieniądze płynące z Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju. Do tej pory były one przekazywane między innymi na wsparcie małych i średnich firm w Rosji.
Ponadto szefowie państw i rządów zdecydowali, by rozszerzyć unijne sankcje wizowe i finansowe o firmy, w tym rosyjskie, które . Do końca lipca mają zostać przygotowane stosowne akty prawne oraz ustalona lista firm i osób, które mają zostać objęte nowymi restrykcjami.
Wspólnota ma także rozważyć wprowadzenie sankcji wobec osób, które aktywnie wspierają rosyjskich decydentów odpowiedzialnych za aneksję Krymu i destabilizację wschodniej Ukrainy. Takie restrykcje oznaczałyby wpisanie oligarchów na czarną listę z zakazem wjazdu do Unii i zamrożonymi aktywami finansowymi.
Rosja nie akceptuje
Jako określił działania Stanów Zjednoczonych wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow. Dodał, że odpowiedzią na nałożone pod wobec licznych rosyjskich instytucji oraz obywateli będzie odwet. Nie podał jednak szczegółów.
W trakcie wystąpienia w Białym Domu Barack Obama podkreślił, że nowe sankcje to konsekwencje niepodjęcia przez Rosję żadnych kroków w celu deeskalacji przemocy na wschodzie Ukrainy, a także agresji Putina w regionie.
CO SIĘ DZIEJE NA UKRAINIE? CZYTAJ WIĘCEJ: Ciężkie walki. Separatyści używają katiusz i haubic >>>
ZOBACZ TAKŻE: Dlaczego otwarta wojna nie opłaca się Putinowi? >>>