Dziennik Gazeta Prawana logo

Netanjahu o przemówieniu Kerry'ego: Skierowane przeciwko Izraelowi

28 grudnia 2016, 20:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Benjamin Netanjahu
Benjamin Netanjahu/Instagram
Premier Izraela Benjamin Netanjahu skrytykował jako skierowane przeciwko Izraelowi przemówienie wygłoszone w środę przez sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego i zarzucił mu "obsesję" na punkcie osiedli żydowskich na terenach palestyńskich.

Urzędujący do 20 stycznia szef amerykańskiej dyplomacji w przemówieniu nakreślającym wizję uregulowania kwestii bliskowschodniej odchodzącej administracji prezydenta Baracka Obamy opowiedział się za rozwiązaniem opartym na dwóch osobnych państwach - żydowskim i palestyńskim. Jego zdaniem, stanowi ono jedyną możliwą drogę do pokoju między Izraelem a Palestyńczykami.

- głosi komunikat wydany przez urząd premiera.

- oświadczył Netanjahu.

W swoim wystąpieniu Kerry bronił decyzji USA z ubiegłego tygodnia, by umożliwić przyjęcie przez Radę Bezpieczeństwa ONZ rezolucji potępiającej nielegalne w świetle prawa międzynarodowego żydowskie osadnictwo na terenach palestyńskich. - podkreślił. Zaznaczył, że USA ani nie napisały, ani nie były inicjatorami tej rezolucji.

Jego zdaniem przyszłą granicę między Izraelem a Palestyną powinna wyznaczać linia z 1967 roku, czyli sprzed wojny sześciodniowej, z uzgodnionymi przez obie strony korektami, a Jerozolima powinna być stolicą obu państw. Izrael stałby się wówczas państwem żydowskim - mówił szef dyplomacji USA. Tymczasem zachowanie status quo jego zdaniem oznaczałoby "wieczną okupację".

Protestował także przeciwko podporządkowaniu polityki Izraela polityce osadniczej. - uważa Kerry.

Stosunki między Izraelem a Waszyngtonem stały się bardzo napięte, gdy podczas głosowania w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w piątek ambasador USA wstrzymała się od głosu i dzięki temu niespodziewanie przyjęta została rezolucja żądająca od Izraela wstrzymania budowy osiedli żydowskich. W dokumencie podkreślono, że są one "pozbawione mocy prawnej i stanowią rażące pogwałcenie prawa międzynarodowego".

USA blokowały dotąd na forum Rady Bezpieczeństwa wszelką krytykę Izraela za nielegalne osadnictwo. Jest ono uważane przez wspólnotę międzynarodową za nielegalne i stanowiące przeszkodę na drodze do pokoju na Bliskim Wschodzie głównie dlatego, że osiedla budowane są na ziemiach, na których ma powstać w przyszłości niezależna Palestyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj