Tego nikt się nie spodziewał. Choć wycofywanie rosyjskich wojsk z Gruzji miało trwać do końca przyszłego roku, to Rosjanie się pospieszyli i wrócili do domu przed terminem. "Ostatni pociąg z ostatnimi rosyjskimi żołnierzami i sprzętem wojskowym wyjechał dziś w nocy" - poinformował dowódca rosyjskich wojsk lądowych gem. Aleksiej Masłow.
"Wycofywanie wojsk, które miało być zakończone - zgodnie z rosyjsko- gruzińskim porozumieniem - w 2008 r., zakończyło się przed terminem" - oznajmił gen. Masłow. I zapewnił, że w tej chwili na terenie Gruzji nie ma ani jednego rosyjskiego żołnierza.
Poza Abchazją i Osetią Północną, które chcą się oderwać od Gruzji. Tam Rosjanie wchodzą w skład sił pokojowych.
Rosyjskie wojska stacjonują także w bazie morskiej w Batumi. Ta ma zostać przekazana Gruzinom w przyszłym roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane