Młodzi Niemcy w wieku od 14 do 18 lat już wkrótce mogą mieć spory problem. Bo jak tu zaprosić dziewczynę do kina i nie złapać jej za rękę czy nie pocałować? Te niewinne pieszczoty będą karane w Niemczech grzywną. Karze ma podlegać "zachowanie seksualne, które będzie rekompensatą za świadczenie pieniężne".

Nowe prawo ma pomóc w walce z prostytucją małoletnich, ale może też dotknąć miliony niewinnych, młodych Niemców. Bo jeśli takie zapisy traktować restrykcyjnie, to za "świadczenie seksualne" można by uznać zaproszenie przez nastolatka koleżanki do kina czy restauracji. I nie ma znaczenia, że dziewczyna być może nie będzie miała nic przeciwko pocałunkom czy innym pieszczotom.

Chłopak i tak będzie miał kłopoty z policją. Mało tego - za przestępstwo zostanie uznane także opisywanie aktów seksualnych nastolatków, jak ma to miejsce na przykład w czasopiśmie "Bravo" - pisze "Rzeczpospolita".

Nowe, restrykcyjne przepisy realizują zalecenia Unii Europejskiej, dotyczące ochrony praw dziecka.