Dziennik Gazeta Prawana logo

Dzieci w Indiach pracują jak dorośli

20 grudnia 2007, 14:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Indyjskie dzieci nie mają lekkiego życia. Zwłaszcza z tych rodzin, które emigrują ze wsi do centrów indyjskich miast. Żeby utrzymać rodzinę, muszę one ciężko pracować. Na równi z dorosłymi.

Niektórym, tak jak dzieciakom z miasta Meerut, dzieciństwo upłynie w fabryce cegieł. Najmłodsi pracują w ciężkich warunkach, w pyle i brudzie. Do tego dochodzi dźwiganie ciężkich cegieł. Im więcej ich zrobią, tym więcej zarobią. Więc dzieci z biednych rodzin nie mają właściwie przerw w pracy.

Przy wyrobie cegieł pracują zresztą i pozostali członkowie rodzin z prowincji. Matki noszą maluchy na plecach i także przenoszą cegły. Rodziny - które do miast przybywają ze wsi, szukając lepszego życia - nie mają często wyboru.

Wykonują najgorsze i najcięższe prace za marne grosze, byle tylko jakoś przeżyć. W wielu wypadkach zamiast lepszego życia czeka ich jednak piekło pokryte ceglanym pyłem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj