Francuzów aresztowano w Czadzie 25 października. Próbowali wywieźć z tego kraju ponad setkę małych dzieci w wieku od roku do 10 lat. Przedstawiali je jako sieroty z Darfuru - graniczącej z Czadem i ogarniętej wojną prowincji Sudanu. Okazało się jednak, że wśród nich były dzieci czadyjskie. Dodatkowo, wiele z nich miało rodziców.

Proces trwał zaledwie cztery dni. Francuzów oskarżono o oszustwo i usiłowanie uprowadzenia dzieci.

Francja co prawda potępiła akcję organizacji, ale jednocześnie proces jej członków zaostrzył stosunki Paryża z jego dawną kolonią przed planowanym rozmieszczeniem w Czadzie unijnych sił pokojowych, które mają się zajmować ochroną uchodźców z Darfuru.