Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Mołdawii walczy z drogówką

24 maja 2008, 07:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To się nazywa radykalne rozwiązanie. Prezydent Mołdawii rozkazał zwolnić z pracy prawie wszystkich funkcjonariuszy tamtejszej policji drogowej. Powód? - olbrzymia korupcja, której nie da się już wyplenić innymi metodami.

Jak ujawniło rosyjskie radio "Echo Moskwy" posada policjanta w mołdawskiej drogówce była tak lukratywna, że aby ją dostać chętni sami musieli dawać łapówki w wysokości 3 tysięcy euro.

Prezydent Vladimir Voronin postanowił skończyć z tym procederem i nakazał wyrzucić z pracy niemal wszystkich funkcjonariuszy. Na etatach pozostawił tylko kilku funkcjonariuszy, którzy mają się zająć tworzeniem nowej służby.

"Echo Moskwy" donosi, że po starannej weryfikacji pracę w nowej drogówce znajdzie co najwyżej połowa funkcjonariuszy dotychczas zatrudnionych w policji. Resztę trzeba będzie przyjąć z zewnąrz i przeszkolić od początku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj