Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy przecierają szlak. "Nie powinno być pracowników drugiej kategorii"

8 listopada 2020, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
rzeźnia
<p>rzeźnia</p>/ShutterStock
Przemysł mięsny to pierwsza branża w Niemczech, w której rząd federalny spróbuje ustawowo wyeliminować wykorzystywanie zagranicznych pracowników. 

– Marcin (imię zmienione) stoi przy otwartych drzwiach balkonowych i wydmuchuje papierosowy dym.

Z balkonu rozpościera się widok na centrum Weißenfels. To wschodnioniemieckie miasto – z odnowionym, ale pustym starym miastem. Wystarczy się wychylić, by dostrzec dwie białe budowle. Jedna to stary barokowy zamek. Marcin, choć mieszka w Weißenfels dwa lata, jeszcze tam nie był. Drugi budynek, o wiele lepiej widoczny, to kanciasta budowla z blachy, w której mieści się rzeźnia firmy Tönnies.

To największy koncern mięsny w Niemczech, który kontroluje ponad 30 proc. rynku. Swoje produkty eksportuje także do najdalszych zakątków świata. To też największy pracodawca w mieście, lecz próżno pytać miejscowych o warunki pracy. Spośród ponad 2 tys. pracowników zdecydowaną większość stanowią robotnicy z krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Marcin jest jednym z nich. opowiada.

8,8 tys. naruszeń prawa

– to mogłyby być słowa Marcina, ale wypowiedział je minister pracy Hubertus Heil.

Podczas debaty w Bundestagu polityk SPD przekonywał deputowanych do projektu ustawy, który przygotował jego resort. Nowe regulacje mają poprawić sytuację kilkudziesięciu tysięcy obcokrajowców pracujących w branży mięsnej. – podkreślał minister.

Kontrolowane przez socjaldemokratów ministerstwo pracy chce, aby już od 1 stycznia 2021 r. koncerny z branży mięsnej w kluczowych częściach działalności – takich jak ubój, rozbiór czy przetwórstwo – nie mogły stawiać przy linii pracowników pozyskiwanych w ramach umowy o podwykonawstwo (Werkvertrag). Dotychczas w ten sposób przedsiębiorstwo mogło przekazać zewnętrznej firmie konkretny dział i określić cele do zrealizowania. W ten właśnie sposób wielkie hale produkcyjne koncernu Tönnies zostały rozparcelowane pomiędzy różnych pośredników.

CZYTAJ WIĘCEJ W MAGAZYNIE DGP >>> 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj