Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy handlują gazem do tłumienia protestów. Jest komentarz KE

7 listopada 2020, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemcy
<p>Niemcy</p>/Shutterstock
Decyzja o wydaniu pozwolenia na eksport gazu pieprzowego należy do państw członkowskich Unii Europejskiej - informuje PAP Komisja Europejska pytana o doniesienia o eksporcie tej substancji z Niemiec do m.in. Chin, Chile, Rosji i Somalii.

Niemiecki dziennik "Sueddeutsche Zeitung" ujawnił niedawno pismo będące odpowiedzią na zapytanie posła Bundestagu do rządu federalnego o eksport niemieckiego gazu pieprzowego, stosowanego często do tłumienia protestów. Okazało się, że lista importerów niemieckiego gazu obejmuje m.in. Chiny, Chile, Rosję i Somalię.  - powiedział cytowany na łamach dziennika poseł Lewicy, Michel Brandt.

Komisja Europejska pytana o tę sprawę poinformowała PAP, że gaz pieprzowy jest wymieniony w specjalnym załączniku do unijnego rozporządzenia w sprawie zakazu stosowania tortur i wymaga zezwolenia na eksport.

- przekazały służby prasowe KE.

Oceniając wniosek o zezwolenie na wywóz - jak wskazuje KE - odpowiednie organy państw członkowskich muszą wziąć pod uwagę "zamierzone końcowe przeznaczenie i ryzyko przekierowania do nielegalnych celów".

 - wskazała Komisja Europejska.

Komisja Europejska - jak podały służby prasowe - nie ma kompetencji do oceny zezwoleń na eksport udzielanych przez państwa członkowskie na towary wymienione w załączniku do rozporządzenia, a odpowiedzialne za podejmowanie indywidualnych decyzji są całkowicie władze krajowe.

Według niemieckiego dziennika, "w 2018 roku niemieckie firmy dostarczyły 50 kilogramów drażniącej mieszanki gazowej do Chin, gdzie łamanie praw człowieka jest na porządku dziennym". - pisze "Sueddeutsche Zeitung".

125 kilogramów drażniącego gazu pieprzowego trafiło na Ukrainę w 2017 roku, a kolejne 107 kilogramów w 2019 roku. Kolejne partie trafiły do Tunezji, Somalii, Rosji, Egiptu, Singapuru i Kataru.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj