Papież wygłosił przemówienie w związku z inauguracją roku sądowego w Rocie Rzymskiej, czyli trybunale Kurii Rzymskiej, ustanowionym dla przyjmowania apelacji. Jest to najwyższy sąd apelacyjny wobec wyroków biskupich.

Reklama

Franciszek podkreślił, że w obliczu stwierdzenia nieważności małżeństwa "konieczne jest wzięcie pod uwagę znaczącej kwestii, co będzie z dziećmi i ze stroną, która nie akceptuje tego orzeczenia?".

Do tej pory wszystko wydawało się oczywiste, ale nie jest- zaznaczył.

Należy zawsze pamiętać, wskazał, że "rodzina jest podstawą społeczeństwa i jest wciąż strukturą najbardziej odpowiednią do tego, by zapewnić osobom integralne dobro konieczne dla ich stałego rozwoju".

Papież powiedział : Nowy związek sakramentalny, następujący po stwierdzeniu nieważności małżeństwa, będzie na pewno źródłem pokoju dla małżonka, który o nie wniósł.

Zapytał: Jak wytłumaczyć dzieciom na przykład to, że ich mama, porzucona przez ich ojca i często niezamierzająca zawrzeć następnego związku małżeńskiego, otrzymuje z nimi niedzielną Eucharystię, podczas gdy ojciec, który żyje w związku lub oczekuje na stwierdzenie nieważności małżeństwa, nie może uczestniczyć w komunii.

Franciszek zauważył, że podczas synodu biskupów na temat rodziny stawiano te pytania ze świadomością, że "trudne, a niekiedy niemożliwe jest udzielenie odpowiedzi".

Jak zaznaczył, "niepokoje ojców synodalnych i macierzyńska troska Kościoła wobec tylu cierpień znalazły przydatne narzędzie w adhortacji apostolskiej +Amoris laetitia+. W tym dokumencie zawarte są jasne wskazówki po to, by nikt, zwłaszcza mali i cierpiący, nie został pozostawiony sam albo był traktowany jako narzędzie szantażu między podzielonymi rodzicami".

"Dzieci to niewinne ofiary rozwodów"

Papież przypomniał, że 19 marca rozpocznie się Rok Rodziny Amoris laetitia.

Do sędziów Roty Rzymskiej zaapelował o to, aby wydając wyroki, pamiętali o tym, że "integralne dobro osób wymaga tego, by nie pozostawać biernym wobec katastrofalnych skutków, jakie może przynieść decyzja o unieważnieniu małżeństwa".

Podkreślił, że Trybunał Roty, podobnie jak inne w Kościele, proszony jest o to, aby procedury w sprawie stwierdzenia nieważności małżeństwa były "bardziej dostępne i sprawniejsze oraz możliwie całkowicie bezpłatne".

Według Franciszka niezbędna jest troska o dzieci jako "niewinne ofiary rozpadu, rozwodu czy nowych związków cywilnych".

Często myśli się o orzeczeniu nieważności małżeństwa jako o zimnym akcie zwykłej decyzji prawnej. Ale tak nie jest i tak nie może być - oświadczył.