- pisze Matthaeus w tekście zatytułowanym "Całkiem normalni mężczyźni i kobiety".
Po dojściu Hitlera do władzy w 1933 r. - zauważa historyk.
Dyskryminacja Żydów
- podkreśla.
Jak dodaje, .
Matthaeus podaje przykład Josefa Baura, rezerwisty i cywilnego urzędnika finansowego z Norymbergi, który w wieku około 30 lat przyjechał wraz ze 131. batalionem policji do Grodna na początku kampanii rosyjskiej. Batalion miał pomóc zabezpieczyć to, co właśnie zdobył Wehrmacht. Baur, zapalony fotograf-amator, w lipcu 1941 roku przesłał żonie Agnes fotografię z opisem: .
pisze Matthaeus.
Inny przykład - na początku listopada 1939 r. Niemiec przydzielony do Kalisza napisał swojemu bratu, że przy katolickim księdzu znaleziono amunicję. - pisał dowódca oddziału Narodowosocjalistycznego Korpusu Motorowego.
Matthaeus podkreśla, że
- pisze historyk.
Przypomina, że historyk Christopher Browning w swojej książce o "zwykłych ludziach" z Rezerwowego Batalionu Policyjnego 101 pisał, że "poszczególne osoby miały do wyboru szereg zachowań, które w przypadku akcji mordowania Żydów sięgały od odmowy zabijania do dobrowolnego udziału".
Niemcy na Wschodzie
Częścią codziennego życia Niemców na Wschodzie była .
A jednak po wojnie " - pisze historyk.
- kończy swój tekst Matthaeus.
"Spiegel" przywołuje w tym kontekście badanie przeprowadzone wśród Niemców w 2020 roku przez psychologów społecznych: Haralda Welzera, Sabine Moller i Karoline Tschuggnall, w którym 70 procent respondentów wyraziło przekonanie, że ich przodkowie nie byli oprawcami w czasach nazizmu, a 60 procent nie uważało, by ich przodkowie byli zwolennikami reżimu.