Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaki plan ma Łukaszenka? Politolog: Bez Putina go nie ma

15 listopada 2021, 17:19
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Alaksandr Łukaszenka
<p>Alaksandr Łukaszenka</p>/Shutterstock
"Za wszystkim stoi Kreml, Łukaszenka w pojedynkę nie zdecydowałby się grać tak ostro; on pali mosty za sobą" - powiedział PAP politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, specjalista od tematyki wschodniej Nedim Useinow, odnosząc się do tego, jakie cele przyświecają dyktatorowi Białorusi, który doprowadził do eskalacji kryzysu migracyjnego na granicy polsko-białoruskiej.

- powiedział politolog. Useinow. 

Jak ocenił rozmówca PAP, śmiałość Łukaszenki należy wprost wiązać z podpisaniem umów integracyjnych z Putinem i rozpoczęciem wdrażania 28 map integracyjnych. Jego zdaniem, dyktator Białorusi jest w sytuacji bez wyjścia.

zauważył Useinow.

Wskazał, że jeden z elementów integracji Białorusi z Rosją przewiduje zacieśnienie współpracy w obszarze militarnym. - powiedział.

Strategia kremlowska 

Kryzys migracyjny, sprowadzanie migrantów z krajów bliskowschodnich, Afryki i innych regionów na Białoruś, a później używanie ich do prób sforsowania granic UE - w ocenie rozmówcy - wpisuje się w szeroką strategię kremlowską, polegającą na tym, by obnażyć słabe strony UE, wykorzystać trwające wewnętrzne spory, zgodnie z zasadą divide et impera, dziel i rządź, i dzięki temu lepiej układać politykę zagraniczną i realizować cele Moskwy. Jak dodał, fakt, że widzimy dużą jednomyślność UE i NATO wobec Białorusi, nie słyszymy głosów otwartej krytyki czy przerzucania się oskarżeniami, świadczy o tym, że każda ze stron, rozumie, że taki jest cel Putina i Łukaszenki.

Useinow ocenił, że niezwykle bolesnym "efektem ubocznym" tych geopolitycznych rywalizacji jest sytuacja humanitarna i ciężki los migrantów na granicy.  - powiedział.

Zdaniem eksperta, od czasu, gdy w 2014 r. doszło do aneksji Krymu przez Rosję i wybuchu wojny w Donbasie, mamy do czynienia z kolejną fazą w strategicznej wizji opracowanej na Kremlu.

Patriotyzm militarny 

W opinii Useinowa, świadomość obywateli w Rosji jest intensywnie militaryzowana, stało się to powszechnym i wszechogarniającym zjawiskiem w życiu społecznym.  - wyjaśnił.

Dodał, że patriotyzm militarny w głowach ludzi jest bardzo mocno osadzony dzięki propagandzie.- powiedział.

Wyraził nadzieję, że "do czegoś takiego nie dojdzie, ale obserwując to, co dzieje się z rosyjskim społeczeństwem, nie mogę wykluczyć, że taki scenariusz na Kremlu czy w Mińsku jest brany pod uwagę".

Ekspert wyraził też ufność, że Zachód znajdzie drogę wyjścia z tej niezwykle trudnej sytuacji. Zapytany o to, czy nowe sankcje są w stanie powściągnąć zapędy Łukaszenki, wskazał, że oprócz tego narzędzia, niezbędne jest również wyzbycie się przez niektóre kraje unijne "słabości do Rosji". - powiedział.

Jak dodał, sankcje powinny uderzać nie tylko w możliwość podróżowania osób z otoczenia Łukaszenki czy Putina, do czego ci są przyzwyczajeni, umieją te zakazy skutecznie obchodzić, bądź niekoniecznie tęsknią za podróżami na Zachód.  - podkreślił politolog.

podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj