Dziennik Gazeta Prawana logo

Partia Nelsona Mandeli nie zdobyła połowy głosów. To upadek legendy

7 stycznia 2022, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wybory w RPA
<p>Wybory w RPA</p>/PAP/EPA
Wiele projektów Afrykańskiego Kongresu Narodowego było słusznych moralnie, ale skutki jego rządów są dziś opłakane. Nierówności w RPA są obecnie tak wielkie, jak kiedy kończył się apartheid. I największe na świecie.

Nie głosowałam na Afrykański Kongres Narodowy [African National Congress – ANC] – mówi Zonda, czarnoskóra Południowoafrykanka, która pracuje jako kierowca Ubera w Johannesburgu. Partia Nelsona Mandeli, która doprowadziła do upadku apartheidu i od pierwszych wolnych wyborów w 1994 r. zawsze przytłaczająco wygrywała. Zonda popiera Alians Demokratyczny [Democratic Alliance – DA], tak jak coraz więcej czarnoskórych mieszkańców wielkich miast. W kraju o takiej historii jak RPA nie jest to zwykła walka polityczna. To upadek legendy. I być może otwarcie nowego rozdziału jego skomplikowanej historii. W listopadowych wyborach lokalnych wielu mieszkańców dużych miast zagłosowało tak jak Zonda. Zmarły w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia arcybiskup Desmond Tutu, laureat Pokojowej Nagrody Nobla, charyzmatyczny bojownik o wolność, a potem o pojednanie, oburzony korupcją i pogardą dla życia ludzkiego wśród polityków ANC, już w 2014 r. zapowiedział, że nie będzie na nich głosował.

Po raz pierwszy od końca apartheidu ANC nie zdobył połowy głosów. Czy to początek końca epoki partii Nelsona Mandeli? Nie wiadomo. Ale wielu uważa, że gdyby się tak stało, byłaby to dobra wiadomość.

Bilans na dziś

ANC to nie tylko partia, to przede wszystkim symbol wolności. Jej tropieni i więzieni przez ówczesne rządy działacze – wspomożeni przez międzynarodowy ostracyzm, który spotykał RPA za apartheid – doprowadzili w końcu do obalenia systemowej segregacji rasowej. W kraju, w którym 74 proc. ludności stanowili czarnoskórzy i tylko 14 proc. biali, to ci ostatni trzymali władzę i traktowali większość jak podludzi, pozbawiając ich podstawowych praw.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj