Dziennik Gazeta Prawana logo

Afera imprezowa. Premier przepytany przez specjalną urzędniczkę

17 stycznia 2022, 15:36
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/ShutterStock
Brytyjski premier Boris Johnson już został przepytany przez Sue Gray, urzędniczkę, która prowadzi śledztwo w sprawie imprez na Downing Street w czasie restrykcji covidowych - podał w poniedziałek dziennik "Daily Telegraph". Tymczasem "Daily Mirror" ujawnia kolejne takie wydarzenie.

Według "Daily Telegraph" raport na temat domniemanych przypadków złamania restrykcji może zostać opublikowany już w tym tygodniu. Byłoby to znacznie szybciej niż się spodziewano, biorąc pod uwagę, że wiadomo o co najmniej 14 nieformalnych spotkaniach bądź imprezach, które miały miejsce na Downing Street albo w innych ministerstwach bądź siedzibie Partii Konserwatywnej. Na dodatek media niemal codziennie informują o kolejnych.

W poniedziałek dziennik "Daily Mirror" podał, że Johnson miał uczestniczyć i wygłosić mowę podczas pożegnalnego przyjęcia zorganizowanego w grudniu 2020 r. z okazji odejścia z pracy jego doradcy ds. wojskowych kapitana Steve'a Highama. Na razie ani rzecznik Johnsona, ani ministerstwo obrony nie odniosły się do tych informacji.

Premier nie wiedział o wielkiej imprezie?

Rzecznik premiera natomiast zaprzeczył sugestiom, które pojawiły się w miniony weekend, że Johnson wiedział o mającym się odbyć 20 maja 2020 r. nieformalnym spotkaniu w ogrodzie jego rezydencji przy Downing Street i zignorował ostrzeżenia, że byłoby ono złamaniem restrykcji. To za udział w tym spotkaniu - na które jego prywatny asystent Martin Reynolds zaprosił ponad 100 pracowników, mówiąc im, by przynieśli ze sobą własny alkohol - Johnson przeprosił w minioną środę. Brytyjski premier wyjaśniał, że idąc na nie, myślał, iż jest to spotkanie związane z pracą.

Tę wersję podtrzymywał w poniedziałek w rozmowie z mediami minister edukacji Nadhim Zahawi. Zaprzeczył on także, by uruchomiona została operacja pod kryptonimem "Ratujmy wielkiego psa", o której od soboty piszą media, mająca na celu uratowanie premiera. W ramach tej operacji miałaby zostać dokonana czystka personalna na Downing Street, zniesione zostałyby restrykcje covidowe w Anglii i podjęto by kilka decyzji mających załagodzić niezadowolenie społeczne. Zahawi przekonywał też, że Johnson nie jest zagrożony utratą stanowiska.

Według mediów już ok. 20 posłów konserwatywnych wysłało listy z wnioskami o partyjne wotum nieufności dla Johnsona. To wciąż sporo poniżej wymaganego minimum, ale wiadomo, że wielu posłów czeka na wynik dochodzenia Sue Gray.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

bjn/ akl/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj