Cały kraj pozostaje w stanie pogotowia wobec oczekiwanego ponownego wzrostu temperatury, w niektórych miejscach do 45 st. C. Upały sprzyjają rozprzestrzenianiu się pożarów. Tysiące hektarów zostało spalonych i tysiące osób prewencyjnie ewakuowano z domów.
Czerwony alert
Czerwony alert (ryzyko ekstremalne) obowiązuje w sobotę w Kantabrii, Nawarze, La Roja, Badajoz (Ekstremadura) i Saragossie - podała krajowa agencja meteorologiczna (Aemet). W Badajoz spodziewana jest temperatura najwyższa - 45 st. C, zaś w Logrono i Kordobie - 43 st.
W sobotę pożary nadal były aktywne, największe w Ekstremadurze, Andaluzji, Kastylii i Leon oraz w Galicji. W Mijas (Malaga) odcięto dla ruchu odcinek autostrady A-404. Ponad 3 tys. osób w tym regionie zostało prewencyjnie ewakuowanych z domów z powodu bliskości płomieni.
Pozostający poza kontrolą pożar w Monfrague (Caceres) spowodował zamknięcie autostrady A-5 do Madrytu i ewakuowanie 360 osób. Media pokazały sceny paniki wśród kierowców zaskoczonych pojawieniem się płomieni przy drodze.
Synoptycy przewidują lekką ulgę pogodową od przyszłego wtorku, ale od środy następnego tygodnia temperatury ponownie wzrosną.
Z Saragossy Grażyna Opińska
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
