Dziennik.pl logo

Policja skonfiskowała grzybiarzom 30 kilogramów prawdziwków. Przekroczyli dzienny limit

51 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja skonfiskowała grzybiarzom 30 kilogramów prawdziwków. Przekroczyli dzienny limit
Policja skonfiskowała grzybiarzom 30 kilogramów prawdziwków. Przekroczyli dzienny limit/Shutterstock
Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do Szwajcarii. Zebrali 30 kilogramów prawdziwków. Wysiłek poszedł jednak na marne. Gdy wracali do kraju, szwajcarska policja zatrzymała mężczyzn i skonfiskowała grzyby. Ich ilość przekroczyła pięciokrotnie dzienny limit wyznaczony na mocy lokalnych przepisów.

Limit wynosi 3 kg grzybów na osobę

Rzymski dziennik "Il Messaggero" podał, że dwóch Włochów zostało zatrzymanych w pobliżu przejścia granicznego ze Szwajcarią- Ligornetto. Wracali samochodem z kantonu Ticino, dokąd pojechali na grzyby.

Szwajcarscy policjanci znaleźli w ich aucie 30 kilogramów prawdziwków. Całe zbiory skonfiskowali. Jak wyjaśnili, ilość ta pięciokrotnie przekraczała dzienny limit przewidziany przez prawo kantonu, wynoszący 3 kilogramy na osobę.

Włosi naruszyli ustawę dotyczącą zbioru grzybów

Początkowo Włosi tłumaczyli, że zebrali grzyby w Niemczech, gdzie obowiązują inne przepisy. Jednak później wycofali tę wersję i przyznali, że grzyby pochodziły z terytorium Szwajcarii.

Funkcjonariusze zgłosili sprawę grzybiarzy do Urzędu ds. Przyrody i Krajobrazu w lokalnych władzach Szwajcarii. Włosi odpowiedzą za naruszenie tamtejszej ustawy dotyczącej zbioru grzybów. Skonfiskowane prawdziwki trafiły do domu opieki dla osób starszych, znajdującego się w okolicy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolska zamknęła przejścia graniczne z Ukrainą. Zawyły syreny alarmowe »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj