Limit wynosi 3 kg grzybów na osobę
Rzymski dziennik "Il Messaggero" podał, że dwóch Włochów zostało zatrzymanych w pobliżu przejścia granicznego ze Szwajcarią- Ligornetto. Wracali samochodem z kantonu Ticino, dokąd pojechali na grzyby.
Szwajcarscy policjanci znaleźli w ich aucie 30 kilogramów prawdziwków. Całe zbiory skonfiskowali. Jak wyjaśnili, ilość ta pięciokrotnie przekraczała dzienny limit przewidziany przez prawo kantonu, wynoszący 3 kilogramy na osobę.
Włosi naruszyli ustawę dotyczącą zbioru grzybów
Początkowo Włosi tłumaczyli, że zebrali grzyby w Niemczech, gdzie obowiązują inne przepisy. Jednak później wycofali tę wersję i przyznali, że grzyby pochodziły z terytorium Szwajcarii.
Funkcjonariusze zgłosili sprawę grzybiarzy do Urzędu ds. Przyrody i Krajobrazu w lokalnych władzach Szwajcarii. Włosi odpowiedzą za naruszenie tamtejszej ustawy dotyczącej zbioru grzybów. Skonfiskowane prawdziwki trafiły do domu opieki dla osób starszych, znajdującego się w okolicy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
