Dziennik Gazeta Prawana logo

Ekspert: Zabicie szefa Al-Kaidy to jasny sygnał od USA dla Rosji i Chin

3 sierpnia 2022, 07:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezydent USA Joe Biden
<p>Prezydent USA Joe Biden</p>/PAP/EPA
Zabicie przywódcy Al-Kaidy Ajmana al-Zawahiriego mogło być sygnałem dla Rosji i Chin, że USA się nie wycofają, ani nie zawahają, ale skrzywienie ideologiczne Pekinu nie pozwoli mu zrozumieć tego przekazu – ocenia w rozmowie z PAP ekspert ds. chińskich z warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW) dr Michał Bogusz.

Chiny i Rosja uważane są za nieformalnych sojuszników, którzy wspólnie starają się podważyć obecny ład światowy z dominującą pozycją USA. Według Bogusza prezydent Rosji Władimir Putin i przywódca ChRL Xi Jinping latem 2021 roku.  zauważa ekspert.  twierdzi Bogusz. Jego zdaniem przekaz skierowany do Rosji i Chin brzmiał:

Analityk OSW ocenia jednak, że komunistyczne władze w Pekinie zignorują ten ostrzegawczy sygnał z powodu własnego skrzywienia ideologicznego i wiary w rzekomy  podsumowuje dr Bogusz.

Spotkanie Xî z Putinem

Putin spotkał się z Xi w Pekinie w lutym, na krótko przed rozpoczęciem przez Rosję inwazji na Ukrainę. Po spotkaniu oba kraje opublikowały oświadczenie, które część ekspertów określała jako manifest na rzecz nowego ładu światowego. W dokumencie oba państwa zadeklarowały przyjaźń "bez granic", bez "zakazanych obszarów dla współpracy". Chiny poparły żądania Rosji wobec NATO, a Moskwa opowiedziała się po stronie Pekinu w kwestii Tajwanu.

Relacje amerykańsko-chińskie są obecnie bardzo napięte. Oba kraje spierają się ze sobą na wielu obszarach: od gospodarki, handlu i technologii, przez źródła pandemii Covid-19, prawa człowieka i traktowanie mniejszości etnicznych i religijnych w Chinach, po ograniczanie autonomii Hongkongu i chińskie roszczenia terytorialne na okolicznych morzach. W ostatnim czasie znacznie wzrosły również napięcia związane z Tajwanem, który władze w Pekinie uważają za część terytorium ChRL.

Zawahiri, najbardziej poszukiwany terrorysta świata i jeden ze współorganizatorów ataków na USA 11 września 2001 r., został zabity w nocy z soboty na niedzielę w stolicy Afganistanu – Kabulu. Wiceprezydent USA Kamala Harris oświadczyła we wtorek, że zabijając przywódcę Al-Kaidy, Stany Zjednoczone dotrzymały obietnicy złożonej po wyjściu z Afganistanu, że nadal będą w stanie chronić Amerykanów przed zagrożeniem terroryzmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj