Dziennik Gazeta Prawana logo

Turcja blokuje wstęp Szwecji do NATO. Co zrobi Finlandia?

24 stycznia 2023, 11:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Finlandia ,NATO
<p>Finlandia, NATO</p>/ShutterStock
"Finlandia może być zmuszona, by rozważyć ubieganie się o członkostwo w NATO samodzielnie, bez Szwecji, ponieważ ostatnie napięcia na linii Sztokholm-Ankara hamują proces ratyfikacji rozszerzenie Sojusz przez Turcję" - ogłosił we wtorek szef fińskiej dyplomacji Pekka Haavisto.

- powiedział fiński minister w rozmowie z radiem Yle. Dodał, że na razie jest zbyt wcześnie, by zajmować w tej sprawie stanowisko.

W innej wtorkowej wypowiedzi, dla agencji Reutera, Haavisto ocenił, że w prowadzonych między Finlandią i Szwecją a Turcją rozmowach dotyczących akcesji do NATO potrzebna jest kilkutygodniowa przerwa.  mówił także w radiu Yle minister.

Haavisto odniósł się do sobotniej manifestacji przed ambasadą turecką w Sztokholmie. Podczas wymierzonego w prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana protestu, w którym wzięło udział kilkuset Kurdów i przedstawicieli organizacji lewicowych, spalono Koran. Po tym incydencie doszło do masowych protestów w Ankarze, a Erdogan ogłosił w poniedziałek, że Szwecja nie może liczyć na poparcie jego gabinetu w sprawie akcesji do NATO. Według Haavisto, data podjęcia przez Turcję ostatecznej decyzji w sprawie akcesji dwóch państw nordyckich przesuwa się do połowy maja, kiedy w Turcji odbędą się wybory. Finlandia, Szwecja oraz Turcja spróbują zorganizować na początku wiosny trójstronne spotkanie w celu oceny sytuacji – dodał minister.

Wniosek złożono wiosną ubiegłego roku

Szwecja i Finlandia złożyły wnioski o akcesję do NATO wiosną 2022 roku po rozpoczęciu prowadzonej na pełną skalę inwazji Rosji na Ukrainę. Argumentowano, że wspólne procedowanie aplikacji obu państw ma znaczenie z punktu widzenia planowania obronnego NATO i bezpieczeństwa dostaw, szczególnie do Finlandii.

Do rozszerzenia potrzebna jest zgoda wszystkich 30 sojuszników. Jak dotąd protokołów akcesyjnych nie ratyfikowały jedynie Węgry i Turcja. Ankara uzależnia poparcie dla rozszerzenia od zmiany polityki Helsinek i w szczególności Sztokholmu wobec organizacji kurdyjskich, uważanych przez Turcję za terrorystyczne. Napięcia na linii Sztokholm-Ankara wzrosły w ostatnich tygodniach. Wcześniej przed ratuszem w stolicy Szwecji wywieszono do góry nogami kukłę przedstawiającą tureckiego prezydenta. W reakcji na tamten incydent odwołana została m.in. wizyta przewodniczących szwedzkiego oraz fińskiego parlamentu w Ankarze.

Z Helsinek Przemysław Molik

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj