Dziennik Gazeta Prawana logo

Kapitan Andrij z dumą pokazuje okopy: Ruscy tędy nie przejdą

2 marca 2023, 07:35
[aktualizacja 2 marca 2023, 07:35]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ukraińscy żołnierze
Ukraińscy żołnierze/Shutterstock
Zaprawieni w bojach żołnierze, fortyfikacje polowe oraz zaminowane mosty i leśne drogi – tak wyglądają linie obrony na północy Ukrainy przy granicy z Rosją i Białorusią. "tędy nie przejdą" – zapewniają PAP ukraińscy wojskowi, którzy pełnią tam wartę.

Przez te umocnienia nikt się nie przeciśnie. Żeby zaatakować z tego kierunku trzeba być głupcem – ostrzega kapitan Andrij, dowódca kompanii inżynieryjnej, która buduje tu stanowiska ogniowe.

"Te okopy zrobiliśmy właśnie wtedy. Teraz je odświeżamy"

W lutym 2022 r., kiedy Rosja dokonała inwazji na Ukrainę na pełną skalę, jej wojska sunęły m.in. z obwodu homelskiego na Białorusi. Bezskutecznie próbowały zająć największe miasto w rejonie styku trzech granic, Czernihów. Żołnierze, którzy stacjonują w tym miejscu, uczestniczyli w jego obronie.

Kapitan oprowadza po swoim obozie, pokazując okopy i miejsca, gdzie można ukryć działo czy czołg. Przygotowywaliśmy się do obrony przed Rosją jeszcze w 2014 r., kiedy zajęła Krym i wszczęła awanturę w Donbasie. Te okopy zrobiliśmy właśnie wtedy. Teraz tylko je odświeżamy – mówi.

„Odświeżanie” polega na poszerzaniu okopów i zabezpieczaniu ich ścian stalowymi tarczami. Najpierw działa tu koparka, po niej wchodzi grupa żołnierzy z kilofami i łopatami. Odbudowaliśmy tutaj wszystko. Zostawiamy tylko drzewa i krzaki, bo to naturalne maskowanie. Tarcze stawiamy, żeby nikt nie oberwał odłamkiem – wyjaśnia jeden z nich.

Ukraińskie wojska pozostają w gotowości

Wrogie wojska mogą dotrzeć do tego miejsca dwoma drogami: przez otwarte pola od strony lasu i przez most na trasie, która prowadzi w stronę rosyjskiej granicy. Przez pola nie przejdą, bo nawet teraz, kiedy jest mróz, ziemia przymarzła tylko z wierzchu. Most zawsze możemy wysadzić. To jest najlepszy punkt obrony – cieszy się kapitan. Widziałem już w lutym ubiegłego roku, jak ich czołgi zapadały się w gruncie. Tutaj jest piasek i błota. Nie jest też żadną tajemnicą, że wszystko tu jest zaminowane – podkreśla oficer.

Ukraiński Sztab Generalny w swoich codziennych raportach wojennych przekazuje, że choć przeciwnik utrzymuje swoje jednostki nad północną granicą Ukrainy, na razie nie widać niebezpieczeństwa ataku z tego kierunku. Mimo to ukraińscy żołnierze na północnych liniach obrony pozostają w ciągłej gotowości.

Z Rosjanami nigdy nie wiadomo, co im strzeli do głowy, ale gdyby nacierali tutaj – nie mieliby żadnych szans. Tak, na wschodzie Ukrainy jest trudno, ale tutaj wszystko jest przygotowane na ich powitanie – mówi po pracy przy umacnianiu stanowisk obronnych jeden z wojskowych, popijając herbatę w namiocie polowym. 

Po wydarzeniach pierwszych miesięcy ubiegłego roku żołnierzom pozostały w pamięci trudne wspomnienia, ale i przekonanie, że muszą bronić ojczyzny za wszelką cenę.

"U nas nawet dzieci nienawidzą Rosji"

Ludzie, którzy widzieli, co wyprawiały tutaj rosyjskie wojska w lutym i marcu ubiegłego roku, wiedzą, że nie ma innej drogi, niż walka. U nas nawet dzieci nienawidzą Rosji. Rosyjscy żołnierze są dzicy. Wchodzili do wsi, zabijali konia czy krowę, jedli surowe mięso. Złościli się, że we wsiach jest asfalt i latarnie – opowiada inny żołnierz.

Dlatego musimy zrobić wszystko, by ich przegnać. Zapłaciliśmy zbyt wysoką cenę, żeby się poddać. Musimy wygrać tę wojnę – deklaruje kapitan Andrij.

Z linii obrony na północy Ukrainy Jarosław Junko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj