Po raz pierwszy od drugiej wojny światowej brytyjska królowa Elżbieta II pozwoliła uprawiać warzywa w ogrodach Pałacu Buckingham. Dzięki temu może pałaszować własne pomidory, fasolę, cebulę, pory, marchew, kapustę czy ziemniaki. I to wszystko bez dodatku chemii.
Warzywa będą m.in. podawane na oficjalnych bankietach. W czasach II wojny światowej rodzina królewska prowadząc warzywnik , aby zmniejszyć skutki racjonowania żywności.
Teraz mierzący 4 na 10 metrów ogródek ma pomóc w zachowaniu roślin zagrożonych."Nie tylko pomagamy chronić dawne odmiany, ale także " - podkreśliła cytowana przez AFP odpowiedzialna za ogrody Pałacu Buckingham Claire Midgley.
Na podobny pomysł uprawiania warzyw w okolicach Białego Domu wpadła żona amerykańskiego prezydenta Baracka Obamy, Michelle.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane