Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja dostanie od Iranu pociski balistyczne o zasięgu 300 kilometrów? Po 18 października to możliwe

28 września 2023, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Irańskie rakiety Fateh-110
Irańskie rakiety Fateh-110/Shutterstock
Po 18 października, gdy przestanie obowiązywać rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ z 2015 roku, przewidująca utrzymanie zakazu eksportu uzbrojenia rakietowego przez Iran do 2023 roku, Rosja może nabyć irańskie pociski balistyczne o zasięgu powyżej 300 km - ostrzegł w najnowszej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Rosja i irańskie pociski balistyczne

W raportach ukraińskiego i izraelskiego wywiadu pojawiły się doniesienia, że Rosja zamierza nabyć irańskie pociski balistyczne Fateh-110 i Zolfagar, oba o zasięgu 300 km lub więcej. Eksportu właśnie takich pocisków zabrania Teheranowi rezolucja nr 2231, zatwierdzająca porozumienie nuklearne z Iranem z 2015 roku i ustanawiająca ramy czasowe obowiązywania sankcji na sprzedaż poszczególnych rodzajów uzbrojenia - zauważył think tank.

Jak dodano, w sierpniu i wrześniu doszło do znaczącej intensyfikacji rosyjsko-irańskiej współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa, w tym w sektorze zbrojeniowym.

Minister obrony Rosji Siergiej Szojgu, który przed kilkoma dniami gościł w Iranie, spotkał się tam m.in. ze swoim odpowiednikiem Mohammadem Rezą Asztianim, a także oglądał różne typy pocisków rakietowych oraz dronów. Wśród zagadnień poruszonych przez polityków podczas rozmów znalazły się terminy wygaśnięcia ograniczeń na eksport irańskiej broni - czytamy w analizie ISW.

Drony kamikadze z Iranu na wojnie w Ukrainie

We wrześniu 2022 roku Rosja zaczęła wykorzystywać na froncie na Ukrainie bezzałogowce sprowadzane z Iranu. Drony kamikadze, głównie typu Shahed, mają zasięg do około 1 tys. km i mogą przenosić do 50 kg materiałów wybuchowych. Maszyny te są używane do atakowania celów cywilnych i obiektów infrastruktury krytycznej na niemal całym terytorium kraju.

Jesienią ubiegłego roku analitycy ds. wojskowości ujawnili, że większość półprzewodników i innych podzespołów używanych w Shahedach pochodzi z Zachodu.

Rząd w Teheranie konsekwentnie zaprzecza, że sprzedał Moskwie swoje drony w celu ich wykorzystania na Ukrainie. W listopadzie 2022 roku minister spraw zagranicznych Husajn Amirabdollahian potwierdził, że Iran przekazał Rosji "pewną liczbę" bezzałogowców, lecz - w jego ocenie - stało się to na kilka miesięcy przed inwazją Kremla na sąsiednie państwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj