Dziennik Gazeta Prawana logo

To koniec wojny? "Otrzymaliśmy oficjalną propozycję Izraela w sprawie rozejmu"

27 kwietnia 2024, 10:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protest przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi oraz w ramach solidarności z Palestyńczykami,
Protest przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi oraz w ramach solidarności z Palestyńczykami./PAP/EPA
Otrzymaliśmy oficjalną propozycję Izraela w sprawie rozejmu - poinformował członek kierownictwa Hamasu Chalil Al-Hajja. Izraelscy negocjatorzy powiedzieli egipskim mediatorom, że "dają ostatnią szansę" rokowaniom - pisze portal Times of Israel.

Jak wyjaśnia AFP, Egipt stara się ożywić negocjacje w sprawie rozejmu, które kilka tygodni temu utknęły w martwym punkcie. Times of Israel poinformował, że w piątek wysokiej rangi przedstawiciel izraelskich władz przekazał tamtejszym mediom, iż rozmowy moderowane przez stronę egipską "były bardzo dobre, skoncentrowany, utrzymane w dobrym duchu i doprowadziły do postępów".

Propozycja Izraela dotycząca umowy w sprawie zawieszenia broni i uwolnienia części zakładników jest odpowiedzią na stanowisko Hamasu. Al-Hajja oznajmił, że jego organizacja przeanalizuje teraz izraelską ofertę.

Jednak - jak podsumował sytuację przedstawiciel izraelskich władz - "albo będzie porozumienie w niedalekiej przyszłości, albo (ofensywa na) Rafah".

Izrael zadeklarował w piątek, że "dają ostatnią szansę" negocjacjom zanim uderzy na położone na samym południu Strefy Gazy miasto Rafah, będące ostatnim bastionem Hamasu.

Kilkuletni rozejm z Izraelem

W czwartek Al-Hajja powiedział, że jego ugrupowanie mogłoby zawrzeć kilkuletni rozejm z Izraelem w zamian za rozwiązanie dwupaństwowe oraz zgodę państwa żydowskiego na powrót w jego granice potomków uchodźców z czasu wojny z 1948 roku. Gdyby do tego doszło Hamas rozwiązałby swoje skrzydło wojskowe.

Nie wyjaśnił, czy miałoby oznaczać zakończenie konfliktu, czy tylko jego zawieszenie, zwłaszcza że zapisy w fundamentalnych dokumentach jego organizacji pozostałyby niezmienione, podczas gdy wskazują one jako jej cel unicestwienie Izraela. Dodał, że Hamas nie żałuje zeszłorocznej napaści na Izrael.

Granice ewentualnego palestyńskiego państwa

Kwestia granic ewentualnego palestyńskiego państwa oraz zgody Izraela na wpuszczenie do kraju potomków dawnych mieszkańców, którzy w 1948 roku opuścili ziemie wchodzące w skład państwa żydowskiego, są kością niezgody między oboma narodami. Granica Izraela sprzed wojny sześciodniowej 1967 roku jest z punktu widzenia izraelskich władz nie do obronienia przed atakiem militarnym.

Uchodźcy, o których mówił Al-Hajja, to potomkowie około 700 tys. osób, które uciekły lub zostały do ucieczki zmuszone, kiedy w 1948 roku państwa arabskie zaatakowały Izrael; konflikt ten, nazywany przez Izraelczyków "wojną o niepodległość", a przez Arabów "katastrofą" przegrały państwa arabskie. Potomkowie ówczesnych uchodźców to 6-7,2 mln osób. Izrael ma obecnie niespełna 9,8 mln mieszkańców, z czego około 21 proc. stanowi ludność arabska i muzułmańska. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj