Hiszpanię czeka turystyczne oblężenie

Wygląda na to, że ci, którzy marzą o wakacjach bez tłumów, będą musieli w tym sezonie omijać najpopularniejsze hiszpańskie kurorty. Według raportu Narodowego Instytutu Statystycznego w Madrycie w 2024 roku może paść rekord liczby zagranicznych turystów. Tylko przez pierwsze trzy miesiące tego roku kraj odwiedziło ponad 16 mln podróżnych. To więcej o prawie 20 proc. niż rok wcześniej. Wydali oni także rekordowo dużo, bo niemal 22 mld euro, czyli o prawie 30 proc. więcej niż przed rokiem.

Rekord za rekordem

Reklama

Dane z pierwszego kwartału dają podstawy, by sądzić, że zarówno sezon letni, jak i cały rok będzie dla hiszpańskiej turystyki wyjątkowo udany. W 2023 roku według rządowych danych Hiszpanię odwiedziło 85,1 mln turystów z całego świata i to również był niespotykany dotąd wynik. Lepszy niż przed pandemią w rekordowym dla branży turystycznej 2019 roku. W czasie swojego pobytu wydali ponad 108 mld euro. Zgodnie z raportem Światowej Organizacji Turystyki Hiszpaniajest drugim po Francji najczęściej odwiedzanym krajem świata.

Reklama
Reklama

Dlaczego turystów w Hiszpanii jest więcej?

Mimo tłumów i fal ogromnych upałów Hiszpania cieszy się niesłabnącą popularnością wśród turystów. Kusi zarówno miłośników zwiedzania, jak i błogiego odpoczynku. Oprócz pięknych krajobrazów i plaż turystów przyciąga ciekawa historia, fascynująca kultura i niepowtarzalna kuchnia. Jednak w tym roku na szczególne zainteresowanie Hiszpanią ma wpływ jeszcze jeden czynnik.

Według ekspertów przyczyną może być sytuacja na Bliskim Wchodzie i obawa przed wyjazdami do krajów sąsiadujących z rejonem, w którym toczy się konflikt zbrojny. To powoduje, że więcej osób rozważa wybór nie tylko Hiszpanii, ale i innych europejskich kierunków.

Które regiony Hiszpanii są najpopularniejsze?

Od stycznia do marca turyści najchętniej wybierali Wyspy Kanaryjskie, Katalonię z Barceloną i wybrzeżem Costa Brava oraz Andaluzję z wybrzeżem Costa del Sol i miastami takimi jak Malaga, Sevilla, Granada czy Marbella. Podobnie było w całym 2023 roku. W sezonie letnim jednymi z najpopularniejszych miejsc były również Baleary, czyli wyspy Majorka, Minorka i Ibiza. Najczęściej Hiszpanię odwiedzają Anglicy, Niemcy i Francuzi.

Wciąż rosnąca liczba odwiedzających to też duże wyzwanie dla władz najpopularniejszych miast i regionów. Stwarza to konieczność regulowania ruchu turystycznego, by nie paraliżował życia mieszkańców. Na przykład w Sewilli ze względu na ogromne zainteresowanie zwiedzających planowane jest wprowadzenie opłat za wstęp na słynny Plac Hiszpański.