Dziennik Gazeta Prawana logo

Bezprecedensowe wyznanie. Zbrodniarz wojenny pierwszy raz przyznał się do ludobójstwa

14 listopada 2024, 08:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radislav Krstic
Warszawa, 26.05.2014. Serbski zbrodniarz wojenny Radislav Krstic (C) podczas posiedzenia Sądu Okręgowego ws. wymiaru kary, 26 bm. w Warszawie. Sąd zdecydował, że gen. Krstic, skazany na 35 lat więzienia przez Międzynarodowy Trybunał Karny za zbrodnie wojenne w b. Jugosławii, będzie odsiadywał w Polsce karę 25 lat więzienia/PAP Archiwalny
Były generał wojsk Serbów bośniackich Radislav Krstić, skazany przez trybunał haski za pomocnictwo w masakrze w Srebrenicy, przyznał, że w 1995 roku faktycznie doszło tam do ludobójstwa. Tym samym po raz pierwszy serbski uczestnik tych wydarzeń określił je terminem uznanym przez orzecznictwo międzynarodowe.

Skazany za zbrodnie wojenne i ludobójstwo Krstić, jeden z najbliższych współpracowników dowódcy sił serbskich gen. Ratko Mladicia, napisał to w liście do trybunału ONZ, który dołączył do wniosku o przedterminowe zwolnienie z więzienia, gdzie odsiaduje wyrok 35 lat pozbawienia wolności.

Krstić: Pomagałem w ludobójstwie

"Pomagałem i wspierałem ludobójstwo. Popełniłem niewyobrażalną i niewybaczalną zbrodnię. Nie proszę o przebaczenie, nie proszę o usprawiedliwienie, nie proszę o zrozumienie, bo wiem, że nie mogę i nie powinienem tego uzyskać" - napisał Krstić w liście udostępnionym na jego prośbę przez Mechanizmu Narodów Zjednoczonych dla Międzynarodowych Trybunałów Karnych (MICT), do którego był adresowany.

Były generał wojsk samozwańczej wówczas Republiki Serbskiej (VRS), walczących pod dowództwem Mladicia w wojnie toczonej w Bośni i Hercegowinie w latach 1992-95, dodał, że "w każdej chwili i każdego dnia" myśli o ofiarach ludobójstwa w Srebrenicy. "Chciałbym, aby moje słowa zostały przeczytane i zrozumiane przez młodych ludzi, którzy dziś mieszkają na terenach, gdzie kiedyś znajdował się kraj zwany Jugosławią. Chciałbym, żeby pomyśleli nigdy więcej. Nigdy więcej wojny z powodów religijnych czy narodowych" - dodał Krstić.

Podkreślił, że akceptuje wyroki Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii (którego jurysdykcję przejął MICT) uznające, że członkowie VRS dopuścili się ludobójstwa na ludności muzułmańskiej w lipcu 1995 r. w Srebrenicy we wschodniej BiH.

Ludobójstwo w Srebrenicy

11 lipca 1995 roku siły serbskie, otaczające strefę bezpieczeństwa ONZ w Srebrenicy, wkroczyły do miasta, po czym w ciągu kilku dni dokonały masakry ponad 8 tys. muzułmańskich chłopców i mężczyzn.

Krstić, były dowódca korpusu Drina wchodzącego w skład VRS, został aresztowany w 1998 roku podczas wspólnej operacji brytyjskich i amerykańskich sił specjalnych w Bośni i Hercegowinie.

W 2001 roku został jako pierwszy skazany przez trybunał w Hadze za zbrodnię wojenną. W pierwszej instancji skazano go na 46 lat więzienia m.in. za ludobójstwo popełnione w Srebrenicy, jednak w drugiej wyrok zmieniono na pomocnictwo w ludobójstwie i skrócono do 35 lat.

Odsiadka w Polsce i Hadze

W 2004 roku Krstić został wysłany do Wielkiej Brytanii w celu odbycia kary. Po ataku w brytyjskim zakładzie przeniesiono go w 2013 roku do Polski. Po odbyciu dwóch trzecich kary wrócił do więzienia w Hadze, gdzie przebywa obecnie.

W przeszłości MICT kilkakrotnie odrzucał wniosek o zwolnienie Krsticia ze względu na powagę zbrodni, za którą został skazany. Decyzję w sprawie nowego wniosku podejmie prezes MiCT Graciela Gatti Santana.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj