Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa immunitetu Kaczyńskiego. Poseł PiS ujawnił jego list: Nie wyrażam zgody

21 lutego 2025, 16:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zbigniew Bogucki; Jarosław Kaczyński
PiS broni Kaczyńskiego. Jego list odczytano na komisji regulaminowej/PAP/EPA
Jarosław Kaczyński nie pojawił się na posiedzeniu sejmowej komisji regulaminowej, która debatowała nad wnioskiem o uchylenie jego immunitetu. Przekazał jednak oświadczenie, w którym jednoznacznie sprzeciwił się pociągnięciu go do odpowiedzialności karnej. "Nie wyrażam zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności za przestępstwo" – napisał prezes PiS.

Dlaczego Kaczyński może stracić immunitet?

Posiedzenie komisji odbyło się 21 lutego 2025 roku. Wniosek o uchylenie immunitetu Jarosławowi Kaczyńskiemu złożył Krzysztof Brejza, europoseł Koalicji Obywatelskiej.

Powodem jest wypowiedź Kaczyńskiego podczas prac komisji śledczej ds. Pegasusa. Prezes PiS zasugerował, że Brejza popełnił przestępstwo, co polityk KO uznał za naruszenie swojego dobrego imienia i zapowiedział kroki prawne. Słowa prezesa PiS w komisji śledczej przekroczyły granicę debaty publicznej – argumentuje Brejza.

Oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński przekazał swoje stanowisko w formie pisemnej. Jak informuje portal gazeta.pl, jego treść podczas posiedzenia komisji odczytał poseł PiS Zbigniew Bogucki.

Najważniejsze fragmenty oświadczenia Kaczyńskiego, które przytacza gazeta.pl:

  • "Nie wyrażam zgody na pociągnięcie mnie do odpowiedzialności za przestępstwo."
  • "Jeżeli wniosek zostałby uwzględniony, komisja uczyniłaby milowy krok w kierunku odrzucenia obowiązujących standardów prawnych."
  • "Świadek nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi naruszające dobra osobiste, jeśli działa w dobrej wierze."

Kaczyński argumentuje, że jego słowa były częścią postępowania przed komisją śledczą, a świadek ma prawo do formułowania opinii, nawet jeśli są one błędne lub krzywdzące.

PiS broni Kaczyńskiego – stanowisko Zbigniewa Boguckiego

Poseł PiS Zbigniew Bogucki bronił prezesa PiS zarówno na posiedzeniu komisji, jak i w mediach społecznościowych. Według niego:

  • Słowa Kaczyńskiego to subiektywna ocena, a nie zniesławienie.
  • Świadek nie ma obowiązku "łagodzenia" swoich wypowiedzi, jeśli wyraża opinię w dobrej wierze.
  • "Akt oskarżenia skierowany w stronę prezesa PiS jest po prostu pusty."

Nie ma żadnych podstaw do uchylenia immunitetu – napisał Bogucki w serwisie X.

Co dalej z immunitetem Kaczyńskiego?

Sejmowa komisja regulaminowa rozpatruje wniosek Krzysztofa Brejzy, ale ostateczna decyzja należy do Sejmu. Jeśli posłowie zdecydują o uchyleniu immunitetu, Jarosław Kaczyński może zostać pozwany przez Brejzę w procesie karnym o zniesławienie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj