Poszukiwania polskiego taternika
Ratownicy z HZS (Horská záchranná služba) otrzymali informacje od Tatrzańskiego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) o zaginięciu 25-letniego Polaka, który miał przebywać w rejonie Staroleśnego Szczytu. Sam wspiął się na szczyt, skąd wysłał zdjęcie do rodziny. Kolejnego kontaktu nie było.
Na akcję poszukiwawczą wyruszyli pieszo ratownicy ze Starego Smokowca oraz z Centrum Zapobiegania Lawinom i Edukacji HZS, którzy przeszukali rejon Staroleśnego Szczytu. Wykorzystywano dron wyposażony w specjalistyczny sprzęt poszukiwawczy. Sytuację utrudniała gęsta mgła.
We współpracy z policjantami skontrolowane zostały parkingi w miejscach, skąd można rozpocząć marsz w stronę szczytu. Samochód poszukiwanego znaleziono na parkingu w Tatrzańskiej Polance.
Odnaleziono zwłoki polskiego taternika
W niedzielę rano ratownicy zlokalizowali zwłoki zaginionego w Kwietnikowym Żlebie. Zginął po upadku z wysokości 300 m. HZS przekazała ciało słowackiej policji.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.