Co najmniej pięć osób zginęło, gdy zawalił się trzypiętrowy budynek w Palma de Mallorca - poinformowała lokalna policja. Palma de Mallorca to miasto w południowo-zachodniej części hiszpańskiej wyspy Majorka.
Strażacy poszukują innych ofiar pod gruzami. Dotychczas znaleziono dwie osoby ranne, które przewieziono do szpitala.
Podejrzewa się, że pod gruzami może być jeszcze od 4 do 6 osób. Nie podano dotąd przyczyny zawalenia się budynku. Początkowo podejrzewano, że był nią wybuch gazu, jednak technicy wykluczyli ten powód.
Świadkowie mówią, że słyszeli jednak eksplozję przed zawaleniem się budynku. Zaledwie kilka godzin wcześniej straż pożarna interweniowała w pożarze innego budynku w Palma de Mallorca. Zginęły dwie osoby: kobieta i mężczyzna. Kilka osób odniosło rany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl