Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydaci na prezydenta 2025. Jak w sondażach prezydenckich wypada Sławomir Mentzen? Jakie ma poparcie?

9 kwietnia 2025, 15:30
[aktualizacja 9 kwietnia 2025, 16:38]
Skąd bierze się rosnące poparcie dla Sławomira Mentzena? Czego jeszcze nie wiedzą jego wyborcy? Ostatnio Lech Wałęsa określił Sławomira Mentzena "politycznym odpadem". Poglądy i postulaty kandydata na prezydenta Konfederacji komentuje Tomasz Terlikowski, pisarz i publicysta, w programie Jest Temat Dziennik.pl Piotra Nowaka.

Znowu głośno o kandydacie Konfederacji na prezydenta. Sławomir Mentzen przegrał właśnie w trybie wyborczym proces, jaki wytoczył mu marszałek Sejmu Szymon Hołowania. Chodziło o słowa, a właściwie jak to określił Hołownia "kłamstwa głoszone z mównicy sejmowej" przez posła Konfederacji. Ale Mentzen ma czas do czwartku, 10 kwietnia, by się teraz odwołać. Mentzena zarzucił Hołowni zaproszenie nielegalnych migrantów do Sejmu.

Ostatnio w mediach rosnące sondażowe poparcie dla Sławomira Mentzena komentował Lech Wałęsa. W rozmowie z tygodnikiem "Wprost" Wałęsa stwierdził, że wielu wartościowych ludzi unika polityki, przez co trafiają do niej osoby przypadkowe. - Zostało paru porządnych, ale reszta to odpady, którym nigdzie się nie udało i weszli do parlamentu - dodał. A jakie poglądy ma Mentzen? Jego postulaty komentuje publicysta Tomasz Terlikowski.

Mentzen i podatki

Sławomir Mentzen proponuje obniżenie stawek podatkowych, zarówno dla obywateli, jak i przedsiębiorców. Pomysły kandydata Konfederacji cieszą się uznaniem zwłaszcza młodszych obywateli (wśród grupy 40+ poparcie dla Mentzena jest mniejsze). Mało mówi się jednak o tym, jakie byłyby konsekwencje obniżenia podatków, a więc zmniejszenie wpływów do budżetu.

U Krzysztofa Stanowskiego na antenie Kanału Zero Mentzen przyznał, że w jego idealnym świecie studia wyższe byłyby płatne. Tak samo widzi też przyszłość systemu ochrony zdrowia. Po tym występie przez media przetoczyła się lawina artykułów o rozczarowaniu młodych poglądami polityka Konfederacji.

Mentzen jak Trump?

Według Terlikowskiego Sławomir Mentzen idzie w ślady Donalda Trumpa, wychwytując niezadowolenie i frustracje młodych mężczyzn. Kandydat Konfederacji utwierdza ich w przekonaniu, że są grupą pokrzywdzoną i dyskryminowaną. - Powiedzmy sobie zupełnie szczerze. Dla Polski ideałem życia, z którego kserujemy pewne rozwiązania wciąż są Stany Zjednoczone - powiedział Tomasz Terlikowski.

- To jest doświadczenie grupy, która w przeciwieństwie do młodych kobiet jest gorzej wykształcona i przygotowana do pracy. Mężczyźni mają poczucie, że ich rola maleje - zauważył Terlikowski, akcentując jednak, że przekaz Mentzena jest absurdalny, gdyż rola kobiet na wielu obszarach wciąż nie jest zrównana w stosunku do roli mężczyzn.

Skąd sukces Mentzena?

Tłumacząc wzrost popularności Sławomira Mentzena, Tomasz Terlikowski wskazał, że mieliśmy w Polsce czas, gdy społeczeństwo korzystało z owoców transformacji i wzrostu gospodarczego. Wskazał na drugą połowę ubiegłej dekady, gdy rząd Zjednoczonej Prawicy uruchomił transfery pieniężne oraz podwyższył znacznie płacę minimalną. Teraz jednak nadchodzą inne czasy i Sławomir Mentzen to wykorzystuje.

- Mamy mniej dóbr do podziału. Pokolenie, które teraz wchodzi na rynek pracy możliwe, że będzie miało gorzej, po raz pierwszy od transformacji ustrojowej, niż ich rodzice. To pokolenie już nie wejdzie na tę falę, która jest już niższa. Stosunkowo młodzi, 50-kilku letni ludzie są w miejscach, które blokują łatwe możliwości awansu młodszym. Pojawia się myślenie: muszę myśleć o sobie, nie mogę się dzielić - zauważył Terlikowski w Jest Temat Dziennik.pl.

Mentzen a płatne studia

Terlikowski zauważył, że niskie podatki i wycofanie się państwa z wielu sfer życia społecznego to postulaty, które brzmią atrakcyjnie dla młodych Polaków, jednak ich konfrontacja z rzeczywistością może być bolesna. Jako przykład podał proponowaną przez Mentzena implementacje amerykańskich rozwiązań na polu ochrony zdrowia.

- Większość Polaków nie ma wciąż świadomości, że ten fantastyczny system oznacza, że jak ktoś idzie do szpitala, a nie ma dobrego ubezpieczenia, oznacza to jego bankructwo. System, który proponuje Sławomir Mentzen oznacza, że ludzie, którzy dowiadują się, że mają nowotwór, który można wyleczyć, decydują się go nie leczyć, bo wiedzą, że koszty pochłonęłyby nie tylko ich oszczędności, ale też doprowadziłyby do bankructwa ich rodziny. Wolą umrzeć niż się leczyć, bo ich zwyczajnie nie stać. Tego ludzie nie wiedzą, bo myślenie egoistyczne jest ograniczone do tego, że inni mają mieć tak, a ja tak mieć nie muszę - mówił Terlikowski.

Takie studia ma Sławomir Mentzen

Terlikowski przywołał też fakt, że europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska - Hernik przyznała w jednym z wywiadów, że ukończyła bezpłatne studia publiczne. Tymczasem liderowi jej formacji marzą się studia płatne. - Dokładnie takie studia skończył Sławomir Mentzen - wskazał Tomasz Terlikowski w Jest Temat Dziennik.pl.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj