Petycję domagającą się zwolnienia Romana Polańskiego ze szwajcarskiego aresztu ekstradycyjnego przygotował francuski filozof Bernard-Henri Levy. - pisze dziennik "The Independent".
Do zmiany zdania brytyjską aktorkę przekonała w prywatnej rozmowie 19-letnia studentka Caitlin Hayward-Trapp, która wraz z Emmą Thompson uczestniczyła w panelu dyskusyjnym na uniwersytecie w Exeter w południowo-zachodniej Anglii. Hayward-Trapp zbierała wśród studentów i internautów podpisy pod kontrpetycją, protestującą przeciw żądaniom w sprawie uwolnienia Polańskiego.
Pod petycją Levy'ego zebrano jak dotąd 164 podpisy. .
Pod inną petycją, francuskiego Stowarzyszenia Autorów i Kompozytorów Dramatycznych (SACD), podpisało się 850 osób, w tym hiszpański reżyser filmowy Pedro Almodovar. Rzecznik SACD podkreśla jednak, iż motywem petycji jest protest przeciwko sposobowi aresztowania Polańskiego, a nie samemy czynowi reżysera sprzed lat.
Polański został aresztowany w Zurychu na podstawie amerykańskiego nakazu. . Roman Polański nie czekał na wyrok w USA. Uciekł ze Stanów Zjednoczonych i od tamtej pory nigdy nie przekroczył granic tego kraju.