Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojska USA w Polsce zamiast w Europie Zachodniej? To mogłoby uspokoić Donalda Trumpa

10 kwietnia 2026, 10:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wojska USA w Polsce zamiast w Europie Zachodniej? To mogłoby uspokoić Donalda Trumpa
Wojska USA w Polsce zamiast w Europie Zachodniej? To mogłoby uspokoić Donalda Trumpa/ShutterStock
Przeniesienie amerykańskich wojsk z baz w Europie Zachodniej do Polski mogłoby być korzystnym, choć kosztownym sposobem na złagodzenie napięć między Donaldem Trumpem a NATO – ocenił w rozmowie z PAP Daniel Fried, były ambasador USA w Polsce. Jego zdaniem sekretarz generalny Sojuszu, Mark Rutte, podejmuje działania, by NATO przetrwało obecny kryzys.

Rutte "nie daje się wciągnąć w króliczą norę trumpowskiej retoryki"

Fried rozmawiał z PAP po czwartkowym spotkaniu Ruttego z ekspertami i przedstawicielami waszyngtońskich elit w Instytucie Reagana w Waszyngtonie. Jak relacjonował weteran amerykańskiej dyplomacji, szef NATO robi wszystko, by znaleźć „wąską ścieżkę” wyjścia z obecnego kryzysu NATO i przetrwać gniew Trumpa na sojuszników.

- On będzie walczył o takie miękkie lądowanie i uważam, że jest ono możliwe. Trump to wszystko rozwala, grozi, że to rozwali, ale jeszcze tego nie zrobił - powiedział. - Rutte próbuje znaleźć tę wąską ścieżkę naprzód, która po prostu omija grzmoty Trumpa. Jest niestrudzenie konstruktywny. Nie daje się wciągnąć w króliczą norę trumpowskiej retoryki, tylko patrzy do przodu, bo wie, że na Trumpie historia się nie kończy - dodał.

Jego zdaniem, celem Ruttego jest wykorzystanie uzasadnionych pretensji Trumpa co do NATO oraz niewystarczających nakładów na obronę i przekucie ich w sytuację, w której NATO będzie silniejsze dzięki silniejszej Europie.

Kompromisowym plan udobruchania Trumpa

Według Frieda, kompromisowym sposobem na „odreagowanie” Trumpa względem NATO byłby plan przedstawiony w środę w „Wall Street Journal”, zakładający przeniesienie sił USA z baz w Niemczech, Włoszech czy Hiszpanii - których postawa w obliczu wojny z Iranem rozzłościła prezydenta - do państw takich jak Polska czy Rumunia.

- Wycofanie się z Ramstein jest kosztowne i to po prostu nie ma większego sensu. Ale jeśli mamy zaspokoić potrzebę Donalda Trumpa, można zastanowić się, na jakiej podstawie możesz przenieść się z krajów Europy Zachodniej do Polski i Rumunii. Przyjąłbym tę ofertę - powiedział Fried.

Jak ocenił, byłoby to politycznie sensowne dla Trumpa ze względu na jego dobre stosunki z prezydentem Karolem Nawrockim oraz na postawę Rumunii, która zadeklarowała gotowość do współpracy w sprawie Iranu i jest położona bliżej Bliskiego Wschodu.

Co potęguje gniew Trumpa wobec NATO?

Fried ocenił, że obecny kryzys w NATO i gniew Trumpa po części jest wyrazem jego frustracji ze względu na sytuację w cieśninie Ormuz, a po części efektem podszeptów ludzi w administracji, którzy „nienawidzą NATO” i mają w pogardzie Europę, zwłaszcza Zachodnią. Zdaniem byłego dyplomaty, wpływy te są do pewnego stopnia równoważone przez „reaganowskie” skrzydło, reprezentowane m.in. przez ambasadora USA przy NATO Matta Whitakera.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj