Hanna Gronkiewicz-Waltz jest na bezpłatnym urlopie na Uniwersytecie Warszawskim. Z jej oświadczenia majątkowego wynika, że umowa z uczelnią wygasa 1 października. Na razie nie planuje więc powrotu do pracy na UW. Teraz Hanna Gronkiewicz-Waltz zasiada w Parlamencie Europejskim i oprócz bardzo wysokiego świadczenia emerytalnego z ZUS, dostaje także diety parlamentarne.
Tak wysoką emeryturę z ZUS dostaje Hanna Gronkiewicz-Waltz
W ubiegłym roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłacił Hannie Gronkiewcz-Waltz 243 799 zł i 25 gr. W przeliczeniu na 12 miesięcy daje to średnio około 20 316 zł brutto miesięcznie - napisano w "Fakcie", który przeanalizował jej oświadczenie majątkowe. Wysokie świadczenie jest związane z długim stażem pracy oraz zarobkami, które dostawała przez lata. Hanna Gronkiewicz-Waltz w latach 1992-2000 była prezesem Narodowego Banku Polskiego, później była posłanką, a w latach 2006-2018 pełniła funkcję prezydentki Warszawy. Pracowała również na Uniwersytecie Warszawskim - podaje "Fakt".
Zarobki Hanny Gronkiewicz-Waltz w Parlamencie Europejskim
W ubiegłym roku Hanna Gronkiewicz-Waltz otrzymała także pieniądze z Parlamentu Europejskiego. Było to 103 562 euro i 37 centów, czyli ponad 452 710 zł. Mandat europosłanki objęła w październiku 2024 roku. Weszła do Parlamentu Europejskiego w miejsce Marcina Kierwińskiego, który zrezygnował z tej funkcji.
Taką emeryturę z Parlamentu Europejskiego dostanie Hanna Gronkiewicz-Waltz
Na tym świadczenia Hanny Gronkiewicz-Waltz się jednak nie skończą. Po zakończeniu kadencji w Parlamencie Europejskim będzie mogła uzyskać prawo do odrębnej emerytury finansowanej z budżetu Unii Europejskiej. Zgodnie z unijnymi zasadami europosłowie po ukończeniu 63. roku życia mogą otrzymywać takie świadczenie. Jego wysokość jest uzależniona od długości sprawowania mandatu i wynosi 3,5 proc. wynagrodzenia za każdy pełny rok kadencji, przy czym maksymalnie może sięgnąć 70 proc. wynagrodzenia. W przypadku Hanny Gronkiewicz-Waltz, przy założeniu jednej pełnej kadencji, świadczenie może wynieść około 1750 euro miesięcznie. To około 7,6 tys. zł brutto. Obecna kadencja Parlamentu Europejskiego kończy się w 2029 roku.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
