To już oficjalne, zapowiadany system działa od 1 października. Centrum e-Zdrowia uruchomiło w centralnej e-rejestracji głosową wirtualną asystentkę, która ma na imię Anna. System telefonuje do wybranych pacjentów 7 dni i 1 dzień przed zaplanowaną wizytą u lekarza i pozwala ją potwierdzić albo odwołać. Szczególną grupą docelową są seniorzy i osoby niekorzystające z IKP, mojeIKP czy SMS.
Wirtualna Anna dzwoni do pacjentów
Telefon z numeru 116 117 może zaskoczyć osoby, które wcześniej nie spotkały się z nowym rozwiązaniem. NI uda się jednak pogawędzić sobie luźno z konsultantem. Od 1 października 2026 roku w ramach centralnej e-rejestracji działa wirtualna asystentka Anna. Jej zadaniem jest przypominanie o wybranych wizytach i umożliwienie ich odwołania. Szczególnie istotna jest ta informacja dla osób korzystających z telefonów stacjonarnych, gdzie nie widać numery, z którego przychodzi telefon.
Dlaczego uruchomiono system wirtualnej asystentki "Anna"?
System uruchomiono po to, by ograniczyć liczbę wizyt zarezerwowanych, na których pacjenci się nie pojawili. Niewykorzystane i nieodwołane wizyty lekarskie to jeden z największych problemów polskiej publicznej służby zdrowia. Zgodnie z oficjalnymi statystykami Narodowego Funduszu Zdrowia, każdego roku w Polsce przepada około 1,3 do 1,5 miliona umówionych wizyt, badań diagnostycznych oraz zabiegów. Pacjenci po prostu nie stawiają się w wyznaczonym terminie i nie informują o tym placówki. Głos w słuchawce należy do wirtualnej asystentki nazwanej Anną. System wykorzystuje rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji i od początku rozmowy ma poinformować pacjenta, że nie rozmawia on z człowiekiem.
Takie informacje przekazuje Anna
Podczas połączenia Anna musi przedstawić się jako wirtualna asystentka.
- poprosi o podanie imienia i nazwiska,
- przypomni termin wizyty,
- poinformuje, gdzie odbędzie się konsultacja,
- wskaże, jakiego rodzaju wizyty dotyczy rozmowa,
- umożliwi jej odwołanie.
To rozwiązanie ma być szczególnie pomocne dla osób, które na co dzień nie korzystają z cyfrowych usług zdrowotnych.
Tych danych Anna nie powinna żądać
Jeśli któryś z tych wątków pojawi się w rozmowie, należy ją przerwać i zgłosić to odpowiednim służbom.
- Anna nie pyta o PESEL,
- nie porosi o numer dowodu osobistego,
- nie prosi o podanie adresu,
- nie proponuje załatwienia dodatkowych spraw niezwiązanych z funkcją przypomnienia.
To trzeba koniecznie powiedzieć podczas rozmowy z Anną
Anna przypomina o wizycie pacjenta, odwołać ją na życzenie pacjenta. Aby uniknąć przypadkowego anulowania terminu, zastosowano dodatkowe zabezpieczenie. Pacjent musi dwa razy jednoznacznie potwierdzić, że chce zrezygnować z wizyty. Jeżeli za pierwszym razem potwierdzi swoją decyzję, ale podczas ponownego pytania tego nie zrobi, termin pozostanie aktualny. Dzięki temu przypadkowa odpowiedź podczas automatycznej rozmowy nie powinna spowodować utraty zaplanowanej konsultacji.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
