Do zdarzenia doszło przed Sejmem. Gdy Justyna Dobrosz-Oracz próbowała przeprowadzić krótki wywiad z Konradem Berkowiczem, który jest posłem Konfederacji, ten miał nazwać ją "kurtyzaną".
Do zdarzenia doszło przed Sejmem
Justyna Dobrosz-Oracz zapowiedziała, że podejmie kroki prawne. Nagranie zajścia zostało pokazane w TVP Info w środę, 7 października. Widać na nim, jak dziennikarka próbuje porozmawiać z Berkowiczem przed wejściem do budynku parlamentu.
Rozmowa zaczyna się od pytania o to, czy Berkowicz odbywał służbę wojskową. Poseł odmawia odpowiedzi i tłumaczy, że nie ma czasu na rozmowę. Gdy dziennikarka ponownie zadała mu pytanie, odpowiedział, że spieszy się na sejmowe głosowania.
Poseł Konfederacji nazwał Dobrosz-Oracz "kurtyzaną"
To właśnie w trakcie tej rozmowy pada określenie "kurtyzana" w stronę Justyny Dobrosz-Oracz. Poza tym rozmawiam z dziennikarzami, a nie z kurtyzanami - mówi na nagraniu Berkowicz. Justyna Dobrosz-Oracz nie ukrywała, że poczuła się dotknięta słowami, które usłyszała.
Dziennikarka skomentowała to również na antenie TVP Info. Powiedziała, że granica została przekroczona. Jej zdaniem poseł mógł próbować użyć jeszcze bardziej obraźliwego, wulgarnego słowa. Zapowiedziała, że skieruje sprawę do sądu.
Koledzy z branży wspierają Justynę Dobrosz-Oracz
W obronie Justyny Dobrocz-Oracz stanęli koledzy i koleżanki z branży. Ohydne i skandaliczne słowa Berkowicza. Pełna solidarność i wsparcie - napisał Radomir Witt z TVN24. Żałosny cham i prostak. Justa - pełne wsparcie - to z kolei słowa Katarzyny Kolendy-Zaleskiej.
TVP, dla której pracuje Justyna Dobrosz-Oracz również postanowiła wydać oświadczenie. "Telewizja Polska stanowczo potępia skandaliczne słowa posła Konrada Berkowicza wobec Justyny Dobrosz-Oracz. Trudno o bardziej wymowny przykład sytuacji, w której brak argumentów próbuje się przykryć chamstwem, a bezsilność - seksistowską obelgą" - czytamy.
TVP wydało oświadczenie
"Immunitet poselski nie jest immunitetem od kultury osobistej, a mandat poselski nie jest licencją na prostactwo i poniżanie innych ludzi. Poseł Berkowicz ma prawo nie odpowiadać na pytania dziennikarzy. Nie może jednak oczekiwać szacunku dla sprawowanej przez siebie funkcji, jeśli sam okazuje pogardę drugiemu człowiekowi" - napisało w oświadczeniu TVP.
"Telewizja Polska stoi po stronie Justyny Dobrosz-Oracz i udzieli jej pełnego wsparcia. W debacie publicznej można przegrać na argumenty. Poseł Berkowicz postanowił przegrać również na poziomie elementarnej przyzwoitości" - brzmi treść komunikatu.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
