W czwartek w godzinach popołudniowych policjanci podjęli interwencję wobec 34-latka przebywającego z nożem u fryzjera przy ul. Braci Czeskich na rynku w Szamotułach. Gdy funkcjonariusze przybyli na miejsce, mężczyzna ruszył w ich stronę.
Sytuacja była dynamiczna
"Funkcjonariusze użyli najpierw środków przymusu służących do obezwładniania za pomocą energii elektrycznej, a gdy to okazało się bezskuteczne, oddali strzały z broni. Sytuacja była dynamiczna, a mężczyzna przemieszczał się. W rejonie ul. Wronieckiej został obezwładniony" - poinformował rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Ranny też postronny przechodzień
Ze wstępnych informacji przekazanych wynika, że mężczyzna zranił się sam nożem pod pachą. Jest też ranny w wyniku postrzelenia. Ranna została też postronna osoba, która znalazła się w pobliżu interwencji - przekazała asp. szt. Sandra Chuda, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach, cytowana przez portal szamotuly.naszemiasto.pl. Według Onetu przypadkowa osoba została ranna w nogę.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
