Dziennik.pl logo

Mejza wywołał aferę w Sejmie, interweniowała straż. "Panie pośle, pan jest tchórzem" [WIDEO]

Mejza
Łukasz Mejza wywołał aferę w Sejmie/PAP
Sejm w środę wieczorem rozpatrywał sprawozdanie komisji dotyczące wniosku Prokuratora Regionalnego w Poznaniu z 21 lipca o uchylenie immunitetu Łukasza Mejzy. Poseł pytał wicemarszałek Sejmu o pizzę i podał jej bukiet kwiatów. Interweniowała Straż Marszałkowska. "Musiałam angażować Straż Marszałkowską, bo jest pan zwykłym tchórzem" - powiedziała wicemarszałek Dorota Niedziela.

Sejm 7 października rozpatrywał sprawozdanie komisji dotyczące wniosku Prokuratora Regionalnego w Poznaniu z 21 lipca o uchylenie immunitetu posła Łukasza Mejzy. Śledczy domagają się zgody na pociągnięcie parlamentarzysty do odpowiedzialności karnej za trzy czyny związane ze szkoleniami e-learningowymi współfinansowanymi ze środków Unii Europejskiej. Komisja 16 września zarekomendowała przyjęcie wniosku prokuratury.

Mejza pyta o pizzę w Sejmie

Łukasz Mejza rozpoczął swoje wystąpienie w nietypowy sposób. Zapytał prowadzącą obrady wicemarszałek Dorotę Niedzielę o najpopularniejszą pizzę w Szwecji. Było to nawiązanie do szeroko komentowanego w ostatnim czasie nagrania z udziałem Filipa Chajzera. Poseł stwierdził następnie, że przytoczona ciekawostka ma podobną wartość jak prokuratorski wniosek o uchylenie jego immunitetu. Mejza zapewniał, że wszystkie szkolenia zostały przeprowadzone, a on sam nie jest zobowiązany do zwrotu otrzymanych dotacji. W jego ocenie wniosek prokuratury miał potwierdzać tę wersję wydarzeń.

Mejza z bukietem dla wicemarszałek Sejmu

Poseł Mejza na sejmową salę obrad przyszedł bukietem kwiatów. Położył je przed Niedzielą. Jak tłumaczył, miał to być wyraz "podziękowania" dla prokuratora. Gest posła spotkał się ze stanowczą reakcją Niedzieli, która zażądała usunięcia kwiatów ze stołu prezydialnego. Mejza odmówił, argumentując, że nie wypada odbierać raz wręczonego bukietu. Wicemarszałek kilkakrotnie ponawiała wezwanie, ostrzegając, że jeśli parlamentarzysta nie zastosuje się do jej polecenia, obrady zostaną przerwane.

Wicemarszałek Sejmu do Mejzy: pan taki smród zostawił

"Zastanawiam się, że jak pan zrobił ten stand-up, to może więcej zarobiłby pan na Netflixie. Zastanawiałam się, do czego doprowadza sytuacja, w której jest pan w stanie nawet kwiatami kogoś obrażać. To właśnie pan zrobił. Mówił pan o smrodzie. Nie będę przytaczała tych słów, które pan wypowiadał, bo uważam, że ta izba nie zasługuje na te słowa. Właśnie taki smród pan zostawił. Daję panu dwie minuty, przerywam obrady i zabiera pan stąd te kwiaty. Zrozumiał pan, czy mam panu czytać?" - powiedziała wicemarszałek Sejmu.

Wicemarszałek Sejmu do Mejzy: schował się pan w swoim pokoju

Mejza opuścił salę plenarną, pozostawiając bukiet na stole. Po powrocie Niedziela zapowiedziała, że posiedzenie nie zostanie wznowione, dopóki poseł nie zabierze kwiatów. "Nie będziemy się tak bawić" - podkreśliła. Przerwa w obradach trwała godziny. Po jej zakończeniu wicemarszałek oceniła, że zachowanie Mejzy naruszyło powagę Sejmu i poleciła Straży Marszałkowskiej usunięcie kwiatów. Dodała, że sprawa zostanie skierowana do sejmowej komisji etyki. Kilkadziesiąt minut później Mejza ponownie pojawił się na sali i wygłosił oświadczenie. Po jego wystąpieniu Niedziela wróciła do wcześniejszego incydentu, zarzucając posłowi, że zamiast wykonać jej polecenie, unikał powrotu na salę. "Schował się pan w swoim pokoju, zamiast przyjść i zabrać kwiaty. Musiałam angażować Straż Marszałkowską, bo jest pan zwykłym tchórzem. W dużych okularach i z dużym orłem na klapie" - powiedziała.D

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Beata Zatońska
Beata Zatońska

Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtak 15-letniego nożownika. Szkoły podstawowe w gminie Wyszków będą w piątek zamknięte »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj