Dziennik.pl logo

Zbigniewa Ziobry nie stać na leczenie w USA. Czy wróci do Polski?

Ziobro
Zbigniewa Ziobry nie stać na leczenie w USA. Czy wróci do Polski?/PAP Archiwalny
Zbigniew Ziobro zdobył się na dosyć dramatyczne wyznanie. W jednym z najnowszych wywiadów wyznał, że nie stać go na leczenie w USA. Czy to oznacza, że wróci do Polski? Gdy odpowiadał na to pytanie, padły słowa o "prezencie dla Tuska".

Zbigniew Ziobro o "prezencie dla Tuska"

Zbigniew Ziobro od kilku miesięcy przebywa poza granicami Polski. Krajem, w którym obecnie żyje, są Stany Zjednoczone. W najnowszym wywiadzie, którego udzielił stacji Polsat, odpowiedział na pytanie, czy zamierza wrócić do Polski.

Jak wyjaśnił były minister sprawiedliwości, ma taki zamiar, ale nie nastąpi to w najbliższym czasie. Powód ma charakter polityczny. Zbigniew Ziobro stwierdził, że to byłby "prezent dla Tuska" a tego nie zamierza mu "podarować".

Zbigniew Ziobro o leczeniu w USA

W rozmowie nie zabrakło dramatycznego wyznania Zbigniewa Ziobry. Chodzi o stan jego zdrowia. Były minister sprawiedliwości wyznał, że nie stać go na leczenie w Stanach Zjednoczonych.

Nie stać mnie w Stanach Zjednoczonych na prowadzenie badań, więc wierzę panu Bogu i sile charakteru – powiedział. Zapewnił, że chce wrócić do Polski i "przywracać praworządność". Zrobi to jednak dopiero wtedy, kiedy uzna to za stosowne. Nie podał jednak żadnej konkretnej daty powrotu. Mówił, że nastąpi to w nieokreślonej przyszłości.

Decyzja w sprawie paszportu Ziobry

Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję wojewody mazowieckiego dotyczącą paszportu Ziobry a dokładnie jego unieważnienie. Została ona wstrzymana. Wyrok nie jest prawomocny, więc sprawa może mieć dalszy ciąg. Zbigniew Ziobro uważa, że w tej kwestii prawo zostało rażąco naruszone.

Doszło do rażących, wielokrotnych naruszeń, złamań prawa, gwałtu można powiedzieć, na prawie w imię rzekomo przywracania praworządności – stwierdził Zbigniew Ziobro. Dodał, że wyrok nie jest dla niego satysfakcją, ale bardziej "powodem do smutku". Żyjemy w państwie, w którym władza może pozwalać sobie na tego rodzaju jawne zachowania wielokrotnego łamania prawa - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSmaczne i soczyste kotlety. Ten sposób na panierkę zawsze się sprawdza »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj