W piątek po południu na terenie Trybunału Konstytucyjnego pojawiła się policja. Jednocześnie na stronie TK zamieszczono informację ws. zarządzenia przerwy w czynnościach służbowych prezesa Bogdana Święczkowskiego i wiceprezesa Bartłomieja Sochańskiego.
Kaczyński, który przyjechał przed TK, zaapelował do prezydenta o "zrobienie wszystkiego, co jest w granicach jego uprawnień, by ten stan, który dzisiaj trwa i posuwa się do przodu, żeby to zostało zatrzymane".
Kaczyński alarmuje ws. TK. Pilny apel do Nawrockiego, prezydent zawraca samolot
Prezydent, który był w drodze do Senegalu, podkreślił we wpisie na X, że "w takim momencie prezydent musi być w Polsce" i poinformował, że przerywa lot i wraca do kraju.
Wcześniej na X Kaczyński ocenił, że "to pierwszy taki przypadek w skali światowej". "Zamach na Trybunał Konstytucyjny. Służby Tuska wchodzą siłowo do Trybunału" – napisał prezes PiS.
"Od dzisiaj Polska staje się państwem policyjnym, a od tego już prosta droga do autorytaryzmu, a potem do totalitaryzmu. Zalecenia Niemca Bachmanna są realizowane. My, Polacy, nie możemy się dać zastraszyć! Obywatelski protest, całkowicie legalny, musi trwać dalej! Trybunał to gwarant naszej wolności i suwerenności! Deptanie prawa przez Tuska nie ma żadnych granic!" – czytamy we wpisie Kaczyńskiego.
Dziennikarka. W mediach od ponad 25 lat. Absolwentka studiów magisterskich na Uniwersytecie Łódzkim oraz podyplomowych na Uczelni Łazarskiego w Warszawie (Łazarski Executive Education). Pracowała m.in. w Polskim Radiu, Superstacji, Wirtualnej Polsce oraz w portalach Tokfm.pl i Gazeta.pl, a także w kilku mniejszych redakcjach radiowych i internetowych. W Dziennik.pl zajmuje się przede wszystkim tematami społeczno-politycznymi.
