Według relacji świadków na Rynku Głównym w Krakowie po godz. 15.00 w sobotę (7.11.) miały paść strzały. Ze wstępnych informacji serwisu wynika, że są ofiary śmiertelne i ranni.
Jak relacjonuje nasz redakcyjny kolega obecny w okolicy zdarzenia, strzały miały zostać oddane z przejeżdżającego samochodu. Na Rynku Głównym wśród części przechodniów wybuchła panika. Na miejsce skierowano liczne służby. Według świadków pojawiły się tam cztery karetki pogotowia, oraz kilka radiowozów policji i pojazdów straży miejskiej.
Docierają do nas również informacje o możliwie powiązanym incydencie na ul. Stradomskiej. Świadkowie informują o osobach rannych widzianych przy skrzyżowaniu ulic Stradomskiej i Dietla. Na razie nie wiadomo jednak, czy oba zdarzenia są ze sobą związane.
Czekamy na oficjalny komunikat służb.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Lena Ratajczyk
Redaktorka specjalizująca się w tematyce lifestylowej. Prywatnie miłośniczka sportu, dobrej kuchni i astrologii.
Zobacz
|
