Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy to królowie seksu

2 grudnia 2008, 17:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Na naszych oczach runął właśnie mit, że Polacy nie są królami seksu. Z najnowszych badań wynika, że to właśnie my najchętniej i najczęściej w Europie uprawiamy seks. Co więcej, apetyt Polaków na igraszki wcale nie słabnie, gdy w ich życiu pojawiają się dzieci.

Niedawne badania znanego seksuologa, profesora Zbigniewa Izdebskiego pokazały, że Polacy są bardzo zadowoleni ze swojego życia seksualnego. Z kolei internetowy sondaż wykonany na zlecenie firmy farmaceutycznej Bayer Schering Pharma pokazuje, że na tle innych narodów europejskich jesteśmy także w tej sferze najbardziej aktywni. Ponad 12 proc. Polaków uprawia seks codziennie, podczas gdy średnia w Europie to marne 8 proc. Blisko 80 proc. Polaków twierdzi, że kocha się przynajmniej razy w tygodniu, tymczasem równie często robi to tylko 60 proc. Niemców czy Brytyjczyków.

"Tak, lubię seks" - potwierdza Karolina z Warszawy, która zna swojego męża od 15 lat i nie przypomina sobie dnia, by się nie kochali. "Seks jest coraz przyjemniejszy. Lepiej się znamy, wiemy, co nam przynosi satysfakcję, ale też umiemy przełamać rutynę" - opowiada. Życie intymne jest dla niej bardzo ważne.

"Dużo pracujemy, ciągle się mijamy. A seks to moment, kiedy jesteśmy w końcu razem i poświęcamy sobie czas" - dodaje. Nic w tej sprawie nie zmieniło pojawienie się osiem lat temu syna, a po trzech latach córki.

Bo choć Polacy powszechnie uważają, że narodziny dzieci oznaczają rzadszy seks, to rzeczywistość temu przeczy. Owszem, pary z dziećmi boją się, że maluchy zaskoczą ich w niedwuznacznej sytuacji, ale z seksu nie rezygnują.

Co najbardziej przeszkadza małżeństwom w uprawianiu seksu? Stres, zmęczenie, rutyna, okres oraz obawa przed ciążą. "Pary zgłaszające się do nas narzekają głównie na brak chęci albo po prostu sprawy związane z fizjologią. Coraz częściej problemem jest także to, że partner zaspakaja swoje potrzeby erotyczne przez internet" - mówi ginekolog, prof. Violetta Skrzypulec. Zdarza się, że do intymnych zbliżeń zniechęca Polaków nieseksowna bielizna, zwierzę śpiące w pokoju czy włączony telewizor.

Nadal mamy też bardzo tradycyjne podejście do antykoncepcji. Ponad połowa z nas stosuje prezerwatywy, rzadziej sięgamy po tabletki antykoncepcyjne. Jednocześnie trzykrotnie częściej niż inni Europejczycy chwytamy się metod naturalnych, takich jak stosunek przerywany czy kalendarzyk.

Czego Polakom najbardziej brakuje w seksie? Mężczyźni chcieliby uprawiać go częściej. Podobną deklarację składa też co trzecia kobieta. Chcielibyśmy także kochać się nie tylko w sypialni. Co ciekawe, polscy mężczyźni dużo częściej niż ich europejscy koledzy marzą, aby w poszukiwaniu namiętności nawiązać romans.

Seksuoolodzy podkreślają jednak, że tak wspaniałe wyniki badań mogą być nie tyle dowodem niezwykłych możliwości seksualnych Polaków, a raczej wyrazem ich... marzeń. "Z jednej strony panowie mówią, że uprawiają seks codziennie i pragną to robić jeszcze częściej, ale z drugiej strony siedzą z sześciopakiem oraz pilotem w ręku i to zupełnie wystarcza im do szczęścia" - podsumowuje prof. Skrzypulec.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj