Zimne mieszkania i suche krany - tak wygląda sytuacja w Bytomiu, gdzie 14 tys. osób zostało odciętych od ciepłej wody. Powodem jest awaria sieci ciepłowniczej.
Odcięte od wody są nie tylko mieszkania, ale również dwa szpitale, szkoły i przedszkola.
Dyspozytor Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Bytomiu Andrzej Kołtowski zapewnia, że odpowiednie służby pracują nad usunięciem awarii. Według niego ciepła woda powinna popłynąć wieczorem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl