Nad stawem w okolicach Sieniawy znaleziono dwa martwe bieliki. To nie pierwszy taki przypadek. Najprawdopodobniej ptaki padają, bo zjadają lisy otrute przez rolników.
Jeden z martwych bielików trafił do kliniki weterynaryjnej Ada w Przemyślu, gdzie wykonano jego sekcję. - Ptak przed śmiercią był w dobrej kondycji, - mówi weterynarz Andrzej Fedaczyński.
Podobne przypadki zdarzają się co roku. Ornitolodzy są zgodni, że Rolnicy, których drób pada ofiarą tych bardzo licznych drapieżników, wykładają dla nich trutki. . Razem z mięsem ofiary ptaki zjadają też truciznę. Przed dwoma laty na Mazurach znaleziono padłe bieliki bezpośrednio obok padliny nadjedzonego lisa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl